Strona 2 z 43

: pt cze 27, 2008 8:01 pm
autor: Meltorm
<t>To dużo tracisz.</t>

: pt cze 27, 2008 8:03 pm
autor: kozak
<t>Wcale nie, jestem muzycznym ignorantem.</t>

: pt cze 27, 2008 9:15 pm
autor: Meltorm
<t>Jeleń z ciebie i tyle</t>

: pt cze 27, 2008 9:19 pm
autor: progmetall
<r><QUOTE author="progmetal"><s>
progmetal pisze:</s>nie znam<e>
</e></QUOTE>

A tak poważnie zawsze się zastanawiam czy wolę sabatów czy parpli.</r>

: pt cze 27, 2008 9:24 pm
autor: Meltorm
<t>No i?</t>

: pt cze 27, 2008 9:30 pm
autor: progmetall
<t>No i sam nie wiem . Obydwa bandy są znakomite .</t>

: pt cze 27, 2008 9:36 pm
autor: Last Axeman
<t>Z Ozzym:<br/>
Master of Reality<br/>
Z Dio:<br/>
Dehumanizer<br/>
Z Martinem:<br/>
Headless Cross<br/>
Biorąc pod uwagę całą dyskografię Sabbs numerem jeden jest u mnie "Headless Cross"</t>

: sob cze 28, 2008 7:08 am
autor: Ivanhoe
<r><QUOTE author="Last Axeman"><s>
Last Axeman pisze:</s>Biorąc pod uwagę całą dyskografię Sabbs numerem jeden jest u mnie "Headless Cross"<e>
</e></QUOTE>

Tu byśmy się nawet mogli zgodzić.</r>

: sob cze 28, 2008 7:16 am
autor: pan_Heathen
<r><QUOTE author="Last Axeman"><s>
Last Axeman pisze:</s>Biorąc pod uwagę całą dyskografię Sabbs numerem jeden jest u mnie "Headless Cross"<e>
</e></QUOTE>

otóż to!!!!<br/>
chociaz Tyr jest prawie tak samo dobre.</r>

: sob cze 28, 2008 7:39 am
autor: piciu6
<t>Idąc tropem Oeno i Ivana , to z Sabsów najbardziej mnie kręci Fireball , za Fools z partią smyczkową w wykonaniu Watersa .<br/>
Sabbath Bloody Sabbath - wyrwanie się z ram , lekkość<br/>
Master Of Reality - moc i mrok<br/>
Sabotage - moc i jeszcze raz moc ze szczyptą szaleństwa<br/>
Mob Rules - potęga brzmienia i miniaturki instr.<br/>
Heaven And Hell - Dio , dynamit wykonania , utwory<br/>
Dehumanizer - walec , walec , złość , Dio<br/>
kolejność bez znaczenia .</t>