Strona 2 z 2

: wt lis 15, 2011 9:10 pm
autor: Frank
W przeciwieństwie do dwóch poprzednich ta nowa w ogóle mi się nie podoba. Za bardzo oddalili się od doom gubiąc po drodze miażdżące brzmienie obecne na I i II. Rozczarowanie niestety.

: wt lis 15, 2011 9:30 pm
autor: firesoul
berba pisze:Usurper napisał:nie przepadam za doom`em ale skoro wokalnie udziela się Mats Leven nie wypada nie sprawdzić ;Pj/w
Usurper pisze:nie przepadam za doom`em ale skoro wokalnie udziela się Mats Leven nie wypada nie sprawdzić ;P
Jedyny doomowy zespół którego słucham. Oczywiście wszystko przez Levena

: wt lis 15, 2011 9:51 pm
autor: Atreju
A ja mam nawet "II" na CD i wielce sobie cenię.

: pn lis 21, 2011 5:36 pm
autor: SwordMaster
Nie jest źle, aczkolwiek poprzednie dwie na pewno lepsze. Rzuca się w ucho jakieś takie niezdecydowanie stylistyczne, brzmienie jest standardowo bardzo dobre, soczyste a i kilka fajnych riffów się trafi. Niestety ponad poziom dobre/niezłe nie wybija się ten album, mimo niezłych momentów, które ten album z pewnością ma. Nie porywa. Poprzednie porywały. Ale zły ten album na pewno nie jest. Najmniej podoba mi się otwieracz. A najbardziej The Hades Assembly - najbardziej Kruxowy, Small Deadly Curses oraz wieńczący płytę A Place Of Crows - taki typowy dumik na koniec.
_________________
podpis musi być zajebisty!

: pn lis 21, 2011 6:32 pm
autor: Kirk
Frank pisze:W przeciwieństwie do dwóch poprzednich ta nowa w ogóle mi się nie podoba. Za bardzo oddalili się od doom gubiąc po drodze miażdżące brzmienie obecne na I i II. Rozczarowanie niestety.
Coś w ten deseń.
Słuchałem raz i kolejny jakoś mi się nie chce.
Za dużo heavy, za mało doom.

: wt lis 22, 2011 7:04 pm
autor: Frank
No i Wiberg ze swoimi klawiszami rodem z arabskiego miasteczka mi tutaj nie pasuje. Już wolałem Westholma, który na I zabierał nas w kosmos a na II w lata '70.

: pt lis 18, 2016 9:07 am
autor: progmetall
SwordMaster pisze:Nie jest źle, aczkolwiek poprzednie dwie na pewno lepsze. Rzuca się w ucho jakieś takie niezdecydowanie stylistyczne, brzmienie jest standardowo bardzo dobre, soczyste a i kilka fajnych riffów się trafi. Niestety ponad poziom dobre/niezłe nie wybija się ten album, mimo niezłych momentów, które ten album z pewnością ma. Nie porywa. Poprzednie porywały. Ale zły ten album na pewno nie jest. Najmniej podoba mi się otwieracz. A najbardziej The Hades Assembly - najbardziej Kruxowy, Small Deadly Curses oraz wieńczący płytę A Place Of Crows - taki typowy dumik na koniec.
Mi pasuje ta płyta,dobrze,że nie nagrali kolejny raz tego samego i trochę zmienili styl,lubię tą płytę.

: pt lis 18, 2016 9:34 am
autor: SwordMaster
płyta jest bardzo ok, dobra bez dwóch zdań, może byłem z początku rozczarowany odchyleniem ze stylistyki.
akurat słuchając duma nie wyobrażam sobie słuchania wyrywkowego, lubię wtopić się w klimat od pierwszej do ostatniej nutki albumu, tak jak sobie to artysta wymyślił. tu mam akurat przypadek, że bardzo fajne utwory nie przekładają się na taką samą fajność gdy słuchałem całości. taki dziwny jestem
_________________
podpis musi być zajebisty!

: śr lip 27, 2022 5:50 am
autor: progmetall
Zajebiaszczy koncert, kto nie widział :
https://www.youtube.com/watch?v=Wcks8IqfF9c
_________________
666