ACTA
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
a ty to wiesz, bo czytałeś ACTA, czy ktoś ci tak powiedział?
żeby nie było, ACTA zawiera kilka potencjalnie (bo wszystko zależy od ich realizacji przez konkretne przepisy w polskim prawie) zapisów - z powodu tego i tryby pracy nad dokumentem i jego podpisaniem przez Polskę - nie mogę powiedzieć, że go popieram
tylko że większość informacji coraz szybciej rozprzestrzeniających się w sieci to bzdury wynikające z tego, że ktoś nazwał ACTA europejskim SOPA
w ACTA są 2 krótkie punkty na temat praw autorskich w internecie - reszta dokumentu skupia się głównie na handlu podróbkami
żeby nie było, ACTA zawiera kilka potencjalnie (bo wszystko zależy od ich realizacji przez konkretne przepisy w polskim prawie) zapisów - z powodu tego i tryby pracy nad dokumentem i jego podpisaniem przez Polskę - nie mogę powiedzieć, że go popieram
tylko że większość informacji coraz szybciej rozprzestrzeniających się w sieci to bzdury wynikające z tego, że ktoś nazwał ACTA europejskim SOPA
w ACTA są 2 krótkie punkty na temat praw autorskich w internecie - reszta dokumentu skupia się głównie na handlu podróbkami
Wiem bo przeczytałem.
- Nie możemy tego nie podpisać. Wszystkie kraje europejskie to podpisały (...), myślę, że jest trochę za późno, ten proces przecież trwa tak naprawdę od 2006 roku, Polska w nim uczestniczy od 2008 roku - przekonywał w RMF FM minister administracji i cyfryzacji Michał Boni
Kto z nas wiedział o tym w 2008 roku?? 2009??
Prawda jest taka, że gdyby w stanach nie było tych protestów, i ktoś by nie skojarzył SOPA z ACTA to do tej pory nikt nic by o tym nie wiedział.
- Nie możemy tego nie podpisać. Wszystkie kraje europejskie to podpisały (...), myślę, że jest trochę za późno, ten proces przecież trwa tak naprawdę od 2006 roku, Polska w nim uczestniczy od 2008 roku - przekonywał w RMF FM minister administracji i cyfryzacji Michał Boni
Kto z nas wiedział o tym w 2008 roku?? 2009??
Prawda jest taka, że gdyby w stanach nie było tych protestów, i ktoś by nie skojarzył SOPA z ACTA to do tej pory nikt nic by o tym nie wiedział.
Nie chodzi o same blogi tylko o rozpowszechnianie danych. ACTA jest dokumentem nakazującym dostawcom internetowym przekazywanie informacji o użytkownikach i monitorowanie ich poczynań. W momencie gdy jakaś osoba udostępnia treści nielegalne jej dane przekazywane są do odpowiednich placówek.Voltan pisze:to wskaż mi ten zapis o blogachco do trybu pracy oczywiście się zgadzam - niedopuszczalny w demokratycznym świecie
Teraz:
Masz bloga i ktoś wrzucił link w komentarzach. Dopóki nie usuniesz go z komentarzy twój blog, a zarazem TY udostępniasz go innym osobom. TY jesteś właścicielem bloga TY rozpowszechniasz poprzez ten wpis nielegalne wiadomości dalej TY jesteś winien. No i osoba która wrzuciła link.
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... UOy-Ee5CWE
PRAKTYKI W ZAKRESIE DOCHODZENIA I EGZEKWOWANIA
ARTYKUŁ 28
Wiedza fachowa, informacje i koordynacja krajowa w dziedzinie dochodzenia i egzekwowania
(...)
2. Każda Strona wspiera gromadzenie i analizę danych statystycznych i innych stosownych informacji dotyczących naruszeń praw własności intelektualnej oraz gromadzenie informacji na temat najlepszych praktyk zapobiegania naruszeniom i ich zwalczania.
ARTYKUŁ 28
Wiedza fachowa, informacje i koordynacja krajowa w dziedzinie dochodzenia i egzekwowania
(...)
2. Każda Strona wspiera gromadzenie i analizę danych statystycznych i innych stosownych informacji dotyczących naruszeń praw własności intelektualnej oraz gromadzenie informacji na temat najlepszych praktyk zapobiegania naruszeniom i ich zwalczania.
Nie uważasz, że to właściwe, że naruszanie prawa powinno być ścigane? Podpisanie ACTA nie sprawi, że coś się w prawie zmieni, ale że wreszcie ukróci się nielegalne praktyki, do których się ludzie przyzwyczaili i z którymi jest im wygodnie, a które od zawsze są łamaniem prawa, tylko nikt tego nie egzekwował, chociaż mógł od dawna. Jak nie naruszasz prawa, czyli nie ściągasz pliku i nie rozprowadzasz go na skalę handlową (taki jest tam zapis, nie ma mowy o ściągnięciu jednego pliku i zapisaniu go sobie na dysku, a o celach handlowych ściągania plików czy robienia czegokolwiek innego), to śpisz spokojnie.
Druga sprawa, jeśli prowadzę stronę i ktoś wklei link do nielegalnych plików, to każdy uczciwy człowiek to wypierdzieli (administrator). Jeśli zostawiasz, to normalne że też za to bekniesz, bo ci to nie przeszkadza widocznie i popierasz naruszanie prawa. Logiczne i nie wymagające komentarza.
Dlaczego niby cytowanie i zamieszczanie cytatów miałoby być ścigane? Jeśli zamieszczasz to jako cytat, to jaki problem? Co innego jak jakiś cytat wklejasz i podpisujesz jako swoją myśl/wypowiedź, a jej prawdziwy autor na Ciebie doniesie.
Cały ta nagonka jest przerysowana, problemy wyolbrzymione, a wynikają głównie z niewiedzy. Myślisz, że teraz nie ma inwigilacji? Nikt Ci do smsa nie zagląda już teraz? Satelita z kosmosu może Ci zrobić zdjęcie legitymacyjne, a łudzisz się, że ACTA dopiero spowoduje masową inwigilację?
Druga sprawa, jeśli prowadzę stronę i ktoś wklei link do nielegalnych plików, to każdy uczciwy człowiek to wypierdzieli (administrator). Jeśli zostawiasz, to normalne że też za to bekniesz, bo ci to nie przeszkadza widocznie i popierasz naruszanie prawa. Logiczne i nie wymagające komentarza.
Dlaczego niby cytowanie i zamieszczanie cytatów miałoby być ścigane? Jeśli zamieszczasz to jako cytat, to jaki problem? Co innego jak jakiś cytat wklejasz i podpisujesz jako swoją myśl/wypowiedź, a jej prawdziwy autor na Ciebie doniesie.
Cały ta nagonka jest przerysowana, problemy wyolbrzymione, a wynikają głównie z niewiedzy. Myślisz, że teraz nie ma inwigilacji? Nikt Ci do smsa nie zagląda już teraz? Satelita z kosmosu może Ci zrobić zdjęcie legitymacyjne, a łudzisz się, że ACTA dopiero spowoduje masową inwigilację?
Jak najbardziej naruszanie prawa powinno być ścigane i egzekwowane. Bo kto lubi być okradany z własnej twórczości. Problem w tym że nikt nie jest w stanie sprawdzić czy (tak jak nadmieniłeś) jeden plik ściągnięty na dysk nie zostanie nagrany na z nośnikach danych. Poza tym, w ACTA jest termin "kopia". Nie ważne czy jedna czy kilka. Ściągając plik tworzysz kopię jednocześnie według dokumentu łamiąc prawo.
Po drugie. Wklejanie linków. Niekoniecznie rozpowszechnianie nielegali. Możesz zamieścić zdjęcie, jakiekolwiek którego nie zrobiłeś. A które znalazłeś i chcesz się nim podzielić. Np. przez komunikator. Wg. ACTA takie coś to też jest już łamanie prawa.
Analogicznie myśląc cytowanie to też naruszanie czyjejś własności intelektualnej, chociaż prawda, trochę to idiotyczne, ale idąc tym tropem cytat to też naruszanie czyjegoś prawa autorskiego.
Po drugie. Wklejanie linków. Niekoniecznie rozpowszechnianie nielegali. Możesz zamieścić zdjęcie, jakiekolwiek którego nie zrobiłeś. A które znalazłeś i chcesz się nim podzielić. Np. przez komunikator. Wg. ACTA takie coś to też jest już łamanie prawa.
Analogicznie myśląc cytowanie to też naruszanie czyjejś własności intelektualnej, chociaż prawda, trochę to idiotyczne, ale idąc tym tropem cytat to też naruszanie czyjegoś prawa autorskiego.
i w jaki sposób z tego wynika, że dostawca internetu jest do czegoś zobowiazany? ten zapis akurat nie musi oznaczać żadnych zmian w polski prawodawstwieberba pisze:PRAKTYKI W ZAKRESIE DOCHODZENIA I EGZEKWOWANIAARTYKUŁ 28Wiedza fachowa, informacje i koordynacja krajowa w dziedzinie dochodzenia i egzekwowania(...)2. Każda Strona wspiera gromadzenie i analizę danych statystycznych i innych stosownych informacji dotyczących naruszeń praw własności intelektualnej oraz gromadzenie informacji na temat najlepszych praktyk zapobiegania naruszeniom i ich zwalczania.
dane statystyczne na temat wykroczeń były i będą gromadzone i analizowane - przez odpowiednie urzędy
opracowywanie metod zapobiegania to też przecież nic nowego
nie ma tu ani słowa o tym jakie to mają być metody
