Strona 2 z 10

: ndz sty 22, 2012 8:36 pm
autor: pan_Heathen
Olej pisze:pan_Heathen napisał:Z Twojego top 20 słyszałem 3 płytyZ czego dwie się najprawdopopdobniej w moim top 20 nie znajdąTo dziwne, bo zawsze mi się wydawało, że mamy w sporej części podobne gusta.natomiast z top 10 Oleja 4 płyty będą i w moim topie. Chyba jakies wspolczynniki zbieznosci gustu z roznymi userami zaczne wyliczachehe, przypomnial mi sie jeden temat zza miedzyhttp://gondolin.pl/forum/viewtopic.php?t=5983
pan_Heathen pisze:Z Twojego top 20 słyszałem 3 płytyZ czego dwie się najprawdopopdobniej w moim top 20 nie znajdąTo dziwne, bo zawsze mi się wydawało, że mamy w sporej części podobne gusta.natomiast z top 10 Oleja 4 płyty będą i w moim topie. Chyba jakies wspolczynniki zbieznosci gustu z roznymi userami zaczne wyliczac
A to widzę jeszcze wzór z czasów, jak po roznych forach szalał piorący ludzi ze słabym charakterem (choc sami o sobie mysleli, ze sa twardzi, a tak naprawde byli słabi i przez to prani) internetowy samiec alfa klotzky

: ndz sty 22, 2012 9:02 pm
autor: Elven Queen
pan_Heathen pisze:A to widzę jeszcze wzór z czasów, jak po roznych forach szalał piorący ludzi ze słabym charakterem (choc sami o sobie mysleli, ze sa twardzi, a tak naprawde byli słabi i przez to prani) internetowy samiec alfa klotzky
nie ma jak to wzór na wypranie
btw -zaraz zacznę badać zbieżność gustu z Odinem hihi:)))
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.

: ndz sty 22, 2012 10:39 pm
autor: Sebol
pan_Heathen pisze:Olej napisał:pan_Heathen napisał:Z Twojego top 20 słyszałem 3 płytyZ czego dwie się najprawdopopdobniej w moim top 20 nie znajdąTo dziwne, bo zawsze mi się wydawało, że mamy w sporej części podobne gusta.natomiast z top 10 Oleja 4 płyty będą i w moim topie. Chyba jakies wspolczynniki zbieznosci gustu z roznymi userami zaczne wyliczachehe, przypomnial mi sie jeden temat zza miedzyhttp://gondolin.pl/forum/viewtopic.php?t=5983A to widzę jeszcze wzór z czasów, jak po roznych forach szalał piorący ludzi ze słabym charakterem (choc sami o sobie mysleli, ze sa twardzi, a tak naprawde byli słabi i przez to prani) internetowy samiec alfa klotzky
Olej pisze:pan_Heathen napisał:Z Twojego top 20 słyszałem 3 płytyZ czego dwie się najprawdopopdobniej w moim top 20 nie znajdąTo dziwne, bo zawsze mi się wydawało, że mamy w sporej części podobne gusta.natomiast z top 10 Oleja 4 płyty będą i w moim topie. Chyba jakies wspolczynniki zbieznosci gustu z roznymi userami zaczne wyliczachehe, przypomnial mi sie jeden temat zza miedzyhttp://gondolin.pl/forum/viewtopic.php?t=5983
pan_Heathen pisze:Z Twojego top 20 słyszałem 3 płytyZ czego dwie się najprawdopopdobniej w moim top 20 nie znajdąTo dziwne, bo zawsze mi się wydawało, że mamy w sporej części podobne gusta.natomiast z top 10 Oleja 4 płyty będą i w moim topie. Chyba jakies wspolczynniki zbieznosci gustu z roznymi userami zaczne wyliczac
Ależ on nadal aktywnie działa/pierze
_________________

: ndz sty 22, 2012 10:50 pm
autor: pan_Heathen
no ale juz chyba nie na gondolinie?

: ndz sty 22, 2012 11:20 pm
autor: Kamilbolt
Panowie, wróćmy do tematu

Re: Najlepsze płyty 2011 roku

: pn sty 23, 2012 7:51 am
autor: Elven Queen
Kamilbolt pisze:Za miedzą już podsumowali ubiegły rok. Czas, abyśmy zrobili to samo u nas.Głosujemy do 10-tego marca. Dobrze przemyślcie swoje końcowe zestawienia
ok, się robi:) (alfabetycznie, bo takich skrajnych klimatów nie da się inaczej, mam nadzieję, że się wzajemnie nie pogryzą;])
1. Amon Amarth - "Surtur Rising" - prawdopodobnie zostałam wyprana przez Odina:)) bo przecież zupełnie nie znałam wcześniej tego zespołu-o ja biedny miś;]
2. Arch Enemy - "Khaos Legions"
3. Cobra - "Lethal Strike" - a to już na pewno robota Odina
4. Demonaz - "March of the Norse"
5. Iced Earth - "Dystopia"
6. Kampfar - "Mare"
7. Scar Symmetry - "The Unseen Empire" - Kamilbolt ma to samo - oj podejrzane- prawdopodobnie też zostałam wyprana, ale sobie tego nie uświadamiam, nie wiem tylko kto pierwszy usłyszał ten album;)
8. Samael - "Lux Mundi"
9. Taake - "Noregs Vaapen"
10. WarCry - "Alfa" - a to już na pewno robota Necroterror Rexa z Nikozji - mojego osobistego mentora-no nie da się ukryć, że kochamy cukier, tylko każdy w innej postaci;)
jako bonus w moim topie znajdzie się też Agatus - Night Mares - epka - i nie pytać dlaczego, bo i tak wiadomo
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.

: pn sty 23, 2012 4:11 pm
autor: Sebol
pan_Heathen pisze:no ale juz chyba nie na gondolinie?
Teraz na pewno na majsterfulu, a nie wykluczone że jeszcze gdzieś
_________________

Re: Najlepsze płyty 2011 roku

: wt sty 24, 2012 9:32 pm
autor: K0stek
Elven Queen pisze:4. Demonaz - "March of the Norse"
A Ty serio z tym Demonazem ? Płyta generalnie ma jakiś tam klimat i jest kilka niezłych momentów, ale jeszcze więcej takich, że ciężko się tego słucha bez zażenowania - te przaśne melodyjki plus miękkie brzmienie... Poza tym w 2011 wyszedł inny, duuużo lepszy, pozbawiony tych mankamentów trybut Bathory
. Tyle akurat, że spoza Skandynawii.
_________________

Re: Najlepsze płyty 2011 roku

: wt sty 24, 2012 9:57 pm
autor: Elven Queen
K0stek pisze:A Ty serio z tym Demonazem ? Płyta generalnie ma jakiś tam klimat i jest kilka niezłych momentów, ale jeszcze więcej takich, że ciężko się tego słucha bez zażenowania - te przaśne melodyjki plus miękkie brzmienie...
K0stek pisze:Poza tym w 2011 wyszedł inny, duuużo lepszy, pozbawiony tych mankamentów trybut Bathory. Tyle akurat, że spoza Skandynawii.
a to Bathory ze Słowacji nie jest? O ja biedny miś - znowu mi zrobili głupi dowcip :O Naturalnie sławię na kolanach
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.

Re: Najlepsze płyty 2011 roku

: wt sty 24, 2012 10:16 pm
autor: K0stek
Elven Queen pisze:a Tobie znowu się fora pomyliły?;] zawsze lubiłam taką norweską wiochę z melodyjkami, nic nowego
A Ty na poważnie z tym e.g. "wartościowym" Mitochondrion wyleciałeś?I że tak zapytam - te płytę Oransi Pazuzu - Kosmonument to na trzeźwo atakowałeś?:>
Mitochondrion bardzo dobry - ciężkie, gęste granie przez które dość trudno się przebić, ale metal to wojna. Nowe Oranssi Pazuzu za to buja ładnie czy to po spożyciu alkoholu czy bez. Poprzednia nie była tak chwytliwa.
_________________