Strona 2 z 2
: ndz lip 01, 2012 8:42 pm
autor: Atreju
Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek z nich, czy to Apollo czy Henrik brali pod uwagę opcje inne niż dalsza współpraca. Apollo jest od dobrych paru lat stałym wokalistą zespołu, nagrał z nimi większość płyt, więc to mnie raczej nie martwi. Martwiłbym się raczej tym, co powiedział Henrik, czyli że kiepsko bywa ze sprzedażą płyt, że czasem traci wiarę w sens dalszego tworzenia. Na razie chyba "Pentagram" dobrze się sprzedaje, więc może będzie dobrze. Myślę, że odświeżenie stylu może być wiatrem w żagle.
: pn lip 02, 2012 10:17 am
autor: piciu6
faktycznie ,panowie w pierwszej części płyty mocno odwołują się do Whitesnake i Uriah Heep ( wokalizy i chórki ) ,trochę walcują pod Dio ,ale bez przesady , szkoda, że w końcówce porzucili hammondy przez co płyta jakoś mi się rozspaja i nie bierze tak jak bym tego oczekiwał .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: pn lip 02, 2012 11:41 am
autor: Voltan
zapuściłem sobie to
na początku rzeczywiście słychać dużo Uriah Heep, ale ogólnie póki co mnie to nie porywa
po części pewnie dlatego, że nigdy nie byłem fanem boskiego Apollo
: pn lip 02, 2012 12:50 pm
autor: piciu6
Apollo mnie ani ziębi ani parzy ,daje radę , tylko mnie te utwory trochę nużą ,bo mam wrażenie ,że to nie do końca ich muza jest ,dlatego ciekawy zaczyn póżniej trochę się rozłazi , ale tak to jest ,jak sie uprawia koniunkturalizm ,takie jest moje odczucie , bo nie mogły nie zostać zauważone sukcesy takiego BCC lub Spirytual Beggars czy po prostu ogólne skandynawskie parcie na oldschool.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: pn lip 02, 2012 12:54 pm
autor: Voltan
no mi na razie wychodzi, że dokończę pierwszy odsłuch dla przyzwoitości i więcej do tego nie wrócę
On a Bed of Thorns się wyróżnia trochę, ale reszta numerów taka se