Paradox - Tales Of The Weird

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Alvacast pisze:firesoul napisał:Sielck?Jak nie słyszysz Iron Savior w liniach melodycznych Fragile Alliance, Brainwashed czy Slashdead to czas przeczyścić królicze uszy.Wszystko tylko przygęszczono perkusją. Nic nie zostało z danego speed/thrashu czy tam power/thrashu jak chcecie.
firesoul pisze:Sielck?
Chcesz powiedzieć że ta płyta kompozycyjnie jakoś zasadniczo różni się od poprzednich i nagle w odróżnieniu od Electrify czu Riot Squad Steinhauer zaczął grać pitu pitu nieudolnie próbując to zamaskować napierdalaniem na garnkach... ?
EDIT:
No to zobaczmy co na to sprawiedliwy i jedynie słuszny głos ludu
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Haha ok...choć wiadomo, że demokracja jest najgorszym z ustrojów.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Ja tak prawdę powiedziawszy nie jestem aż tak z Iron Savior osłuchany, więc się nie wypowiadam w tej kwestii
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Alvacast pisze:firesoul napisał:Sielck?Jak nie słyszysz Iron Savior w liniach melodycznych Fragile Alliance, Brainwashed czy Slashdead to czas przeczyścić królicze uszy.Wszystko tylko przygęszczono perkusją. Nic nie zostało z danego speed/thrashu czy tam power/thrashu jak chcecie.
firesoul pisze:Sielck?
Widzę, ze koledze udzielił się już błogi i świąteczny czas, bo pierdzieli jak potłuczony.
Pytam się: jaki Iron Savior?
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Posłuchaj tyvh tytułów z wyżej. Potem odpal ostatnie IS.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Alvacast pisze:Momentami ta płyta brzmi jak Iron Savior na sterydach.
Bezpośrednio z IS to może niekoniecznie mi się skojarzyło, choć jest na TOTW bardzo melodyjnie, wg mnie momentami nawet za bardzo, można się też dosłuchać sporej sterylności w brzmieniu. W przypadku kapeli Sielcka mi to nie przeszkadza, natomiast u tłukącego z założenia speed/thrash Paradox już niestety trochę wadzi.