Strona 2 z 2

: śr lis 30, 2016 9:02 pm
autor: robpal
Stone's Reach jest moim staniem najlepszy, ale to kwestia preferencji. Na debiucie wkurwia mnie "A Natural Apostasy" -- tyle lat minęło, a wciąż nie mogę się przekonać
Prawda jest taka, że panowie z Be'lakor nagrali cztery krążki, dość różne, i każdy jest za co lubić

: czw gru 01, 2016 5:23 am
autor: berba
robpal pisze:"A Natural Apostasy" -- tyle lat minęło, a wciąż nie mogę się przekonać
O widzisz, a u mnie ANA jest drugim ulubionym, zaraz za fenomenalnym "Tre'aste"
Ja z kolei do dwójki nie mogę się przekonać, do całego albumu.