Jedynkę oceniam jako bardziej przebojową, ale też zawierającą więcej wypełniaczy ("You", "Mama Said Knock You Out" i "Diary of a Deadman"; spośród "podwójnych" utworów wolę wersje bez Cavalery i Jasty oraz tę z Marią Brink). Dwójka brzmi natomiast spokojniej, ale za to jest równiejsza.
_________________
Kurde faja!
Five Finger Death Punch - The Wrong Side of Heaven
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
