Battle Beast - Unholy Savior

Wszystko o płytach 2015 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

Moim zdaniem najlepsze Lionheart i Unholy savior. Ale jak chcesz najbardziej dyskotekowe nagranie, to fakt, Touch in the night w tej kwestii prowadzi.
Nadmiar zabawy klawiszami z pewnością tworzy ten klimat. Może nawet lepsza od poprzedniczki. Ale wolę wspomniany Sister Sin, lepsza wokalistka.
_________________
Music: [link widoczny dla zalogowanych]
Nothing is what it seems to be.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Ale to jest właśnie fajne w tej kapeli, że bawią się konwencją. Oni chyba nie starają się być kolejnym Manowar, czy innym TRU Metalowym zespołem, który będzie wyznaczał, co jest heavy metalem, a co nie. Dlatego tej płyty Battle Beast mogłem słuchać bez zażenowania, a nawet ze sporą dozą przyjemności. Mariaż metalu z disco z lat 80-tych jak najbardziej udany.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

Ja mam póki co mieszane uczucia na ten album. Z jednej strony ma fajne momenty, a z drugiej potykam się o miejscowy kicz. Może to kwestia tylko jednego odsłuchu, a może kwestia tego, że to disco się właśnie tam plącze...
_________________
Music: [link widoczny dla zalogowanych]
Nothing is what it seems to be.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

o, jest disco.
no to trzeba koniecznie obadać, tym bardziej, że poprzedniczka dawała sporo frajdy
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Est pisze:Fajnie się tego słucha, może dlatego, że całość brzmi jak rock z lat 80-tych
+1
I właśnie o to mi chodzi
ultrajohny
Posty: 136
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: ultrajohny »

Frajda jest przednia. Byłem we wtorek na koncercie i wypadli naprawdę dobrze. Co więcej "Touch in the Night" w wersji live wymiata.