Strona 2 z 5
: pn cze 29, 2015 5:17 pm
autor: Riedlowiec
Dają do pieca równo.Podoba mi się!!
: wt cze 30, 2015 5:53 am
autor: mrSin
Pełna zgoda, dobry album będzie
: śr lip 01, 2015 8:17 am
autor: Voltan
trochę jestem zaskoczony
ten środkowy numer spokojnie mógłby być napisany gdzieś koło roku 1999
: śr lip 01, 2015 8:01 pm
autor: progmetall
Voltan pisze:trochę jestem zaskoczonyten środkowy numer spokojnie mógłby być napisany gdzieś koło roku 1999
Też mnie zaskoczyli,faktycznie przypomina to ich najlepszy okres czyli "Cruelty And The Beast" , gitary nawet fajne jadą.Niestety nie ma takiej magii i za mało pierdolnięcia.Dawno juz ich odsiałem, w zasadzie "Midian" była ostatnia płytą, która mnie ruszyła.
_________________
666
: wt lip 07, 2015 9:34 pm
autor: FrutkQ
Bardzo dobra płyta, miesza Cruelty i Midian, melodie kapitalne, ale mocą ustępuje Godspeed. Niemniej niespodzianka miła..."Black Magick In Practice" hit!
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
: śr lip 08, 2015 6:34 am
autor: mrSin
Ja tam czekam na oryginał.
: sob lip 11, 2015 8:38 pm
autor: FrutkQ
I co? Dostałeś dziś? Nie warto było czekać tygodnia, ja miętoliłem chyba ze 20 razy, za każdym razem odkrywając nowe motywy. Zawsze lubiłem grę Allendera, azaliż musze przyznać, że przewietrzenie szeregów przysłużyło się sprawie. Na tej płycie nie ma miejsca na pitolenie Liv Kristine czy komeryjne szlochy nastawione na zdobycie ku duszom małolatów. Powrót do surowości i płynięcie pod prąd komercji. Miód nie płytka, czekam na zdanie innych. Te dwa bonusy na końcu jedynie przeciętne.
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
: ndz lip 12, 2015 9:25 am
autor: Last Axeman
Skuszę się skoro tak chwalicie. Wbrew opinii wielu ja akurat nie narzekam na takie płyty jak np. "Nymphetamine", którą lubię, ale po wydaniu "Thornography" (na niej w sumie też psów nie wieszałem, choć do najlepszych dokonań było jej daleko) straciłem całkowicie kontakt z nową muzyką kredek ("Godspeed" poleciało może raz i to pobieżnie).
: ndz lip 12, 2015 1:28 pm
autor: FrutkQ
Zważ, że na razie tylko ja chwalę bezwarunkowo
Prog miał pwne zarzuty, a inny kolo czeka wciąż na płytę.
Inni pewnie też słuchają po kryjomu, tylko boją się oskarżeń o gimbazę hehe...
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
: ndz lip 12, 2015 4:45 pm
autor: mrSin
FrutkQ pisze:I co? Dostałeś dziś? Nie warto było czekać tygodnia, ja miętoliłem chyba ze 20 razy, za każdym razem odkrywając nowe motywy. Zawsze lubiłem grę Allendera, azaliż musze przyznać, że przewietrzenie szeregów przysłużyło się sprawie. Na tej płycie nie ma miejsca na pitolenie Liv Kristine czy komeryjne szlochy nastawione na zdobycie ku duszom małolatów. Powrót do surowości i płynięcie pod prąd komercji. Miód nie płytka, czekam na zdanie innych. Te dwa bonusy na końcu jedynie przeciętne.
Kupiłem wczoraj, na razie przesłuchałem dwa razy i już żałuję, że nie zainwestowałem w limitkę z dwoma dodatkowymi kawałkami. Przypomina mi filozofię poprzedniego albumu, metal na pierwszym planie, pitolenie na klawiszach jako mało istotne tło. Pryszczete gothki i emo smutaski będą niepocieszeni. To uczciwy brzydki metal, jestem bardzo zadowolony.