Death Angel - The Evil Divide

Wszystko o płytach 2016 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Last Axeman pisze:Na takim "pieprzeniu" polega funkcjonowanie forumCo do thrashowości pierwszych dwóch i ostatnich dwóch albumów wątpliwości nie mam. Na pozostałych jest więcej mieszania podgatunkami i bywa, że tzw. czysty thrash wcale nie zajmuje pozycji dominującej.
i co z tego skoro te płyty są znakomite...
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

progmetal pisze:Last Axeman napisał:Na takim "pieprzeniu" polega funkcjonowanie forumCo do thrashowości pierwszych dwóch i ostatnich dwóch albumów wątpliwości nie mam. Na pozostałych jest więcej mieszania podgatunkami i bywa, że tzw. czysty thrash wcale nie zajmuje pozycji dominującej.i co z tego skoro te płyty są znakomite...
Last Axeman pisze:Na takim "pieprzeniu" polega funkcjonowanie forumCo do thrashowości pierwszych dwóch i ostatnich dwóch albumów wątpliwości nie mam. Na pozostałych jest więcej mieszania podgatunkami i bywa, że tzw. czysty thrash wcale nie zajmuje pozycji dominującej.
Nic, ograniczmy się więc do pisania zajebista/dobra/słaba/gówniana płyta, a najlepiej przenieśmy dyskusję na fejsa i ograniczmy się do lajków lub antylajków.
Sam wywołałeś Heathena do tablicy wtrąceniem o thrashowości. Heathen ci odpowiedział, a ja z kolei pozwoliłem sobie na nawiązanie do jego posta. Normalna wymiana zdań na forum, więc nie wiem dlaczego się spinasz.
Przecież nikt nie twierdzi, a już na pewno nie ja, że nieczystość gatunkowa niektórych płyt DA stawia je w gorszym świetle.
Ze znakomitością "tych" płyt też się do końca nie zgodzę. Poziom "The Art of Dying" nigdy mnie nie satysfakcjonował. Wyszedł im ten powrót nieźle i tyle.
Wolę "Killing Season", gdzie też dużo jest heavy metalu i punka. Z kolei w zasadzie czysto thrashowy "Relentless Retribution" po początkowym zachwycie szybko mi się znudził i niestety do niego nie wracam. Ta dyskusja uświadomiła mi, że "The Dream Calls for Blood" przesłuchałem jedynie po łebkach. Trza to zmienić, bo wstępne wrażenie było pozytywne.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Kto się spina,jestem na totalnym luzie
The Art Of Dying jest znakomita, Killing S. też,ale już mniej,natomiast "Relentless Retribution" często słucham i bardzo ją lubię,a czysto thrashowa na pewno nie jest.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Po prostu Act III jest najmniej thrashowa z ich płyt i co więcej jedyna, gdzie więcej jest nie-thrashu niz thrashu (takie tam jego przebłyski...) i co wiecej nie z powodu tego thrashu jest fajna. dlatego tez ten termin nie jest najlepszy do jej opisu. A w zasadzie to jest chujowy do jej opisu. Jak to sie ma do jakosci tego nagrania? nijak.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

progmetal pisze:"Relentless Retribution" często słucham i bardzo ją lubię,a czysto thrashowa na pewno nie jest.
Inaczej ją zapamiętałem, ale spierał się nie będę, skoro ostatni raz słuchałem jej sześć lat temu.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Last Axeman pisze:progmetal napisał:"Relentless Retribution" często słucham i bardzo ją lubię,a czysto thrashowa na pewno nie jest.Inaczej ją zapamiętałem, ale spierał się nie będę, skoro ostatni raz słuchałem jej sześć lat temu.
progmetal pisze:"Relentless Retribution" często słucham i bardzo ją lubię,a czysto thrashowa na pewno nie jest.
Ło matko,to posłuchaj,znakomita płyta,choć nie jest to czysty ten wasz thrash,bo np. "Opponent The Side", "Clawns in so Deep"czy "Death on The Meek",to mieszanka,ale zarypista.Nie powiem taki czysto thrashowy "Truce" jest niesamowity!!!"I Chose The Sky"- ta płyta zamiata po całości,dziwne,że nie słuchasz.
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

zgadzam się - ostatnia jest "czystsza", ale nie lepsza
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

pierwszy numer z nowej, mi pasi
https://www.youtube.com/watch?v=OUxrvXKHLJY
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

progmetal pisze:Last Axeman napisał:progmetal napisał:"Relentless Retribution" często słucham i bardzo ją lubię,a czysto thrashowa na pewno nie jest.Inaczej ją zapamiętałem, ale spierał się nie będę, skoro ostatni raz słuchałem jej sześć lat temu.Ło matko,to posłuchaj,znakomita płyta,choć nie jest to czysty ten wasz thrash,bo np. "Opponent The Side", "Clawns in so Deep"czy "Death on The Meek",to mieszanka,ale zarypista.Nie powiem taki czysto thrashowy "Truce" jest niesamowity!!!"I Chose The Sky"- ta płyta zamiata po całości,dziwne,że nie słuchasz.
Last Axeman pisze:progmetal napisał:"Relentless Retribution" często słucham i bardzo ją lubię,a czysto thrashowa na pewno nie jest.Inaczej ją zapamiętałem, ale spierał się nie będę, skoro ostatni raz słuchałem jej sześć lat temu.
progmetal pisze:"Relentless Retribution" często słucham i bardzo ją lubię,a czysto thrashowa na pewno nie jest.
Może wrócę do niej jeszcze dzisiaj.
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Voltan pisze:pierwszy numer z nowej, mi pasihttps://www.youtube.com/watch?v=OUxrvXKHLJY
Niezły choc chyba chórki mnie denerwują
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!

Wróć do „Płyty 2016”