Strona 2 z 2

: pt gru 09, 2016 6:57 am
autor: berba
tak, i śpiewała z Khanem przy okazji

: pt gru 09, 2016 7:05 am
autor: progmetall
No to ma wzięcie, a się dziwisz Swordowi że ma wyjebke na tapeciarza

: pt gru 09, 2016 7:17 am
autor: berba
Co do Elize to się nie dziwię panu swordu. Co do Amaranthe już niekoniecznie

: pt gru 09, 2016 1:31 pm
autor: Est
Nie mam nic przeciwko takiemu podejściu do metalu - co kto lubi. Biorąc pod uwagę fakt, że Amaranthe działa już na scenie od kilku dobrych lat to znaczy, że jednak sporo ludzi słucha ich muzyki. Jednak w tej przebojowo-popowej stylistyce zahaczającej o metal dużo bardziej odpowiada mi Raunchy. Albo ostatnie In Flames (hehe).
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85

: pn gru 26, 2016 10:58 am
autor: Maggus
Czy płyta roku to można by się kłócić, ale kawał dobrego albumu. Jak dla mnie chyba nie przebija najlepszego The Nexus ale dużo lepsza od poprzedniej, na której dało się wyczuć spadek formy i brak fajnych melodii.
Wiadomo, połączenie Mr President z In Flames nie każdemu podejdzie, ale dla mnie bomba