Accept - The Rise Of Chaos

Wszystko o płytach 2017 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

spoko album, działa
nie robi już takiego wrażenia, jak pierwsza z Tornillo, ale to w dużym stopniu dlatego, że jest czwartą z Tornillo i każdy dawno wie, czego się spodziewać
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

piciu6 pisze:nie może to być dobry album, w sensie będzie tak oczywisty, że raz i do kosza
Zgadzam się. Nie powalił mnie ten nowy materiał, aczkolwiek posłuchać od święta można.
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

Nie chywycił mnie póki co. Mega to przeciętne jest, zdecydowanie najsłabszy Accept w XXI wieku.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

nie jest to dzieło do słuchania w skupieniu na słuchawkach, ale ze znajomymi przy browcu jak najbardziej ok.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

no i git, przyjdzie kiedyś ochota, to posłucham.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Album w porządku, choć miejscami snuje się niemrawo, zero zaskoczeń rzecz jasna i szanse na 30-tkę roku żadne.
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Nie za kanciaste granie, mnie się podoba, szczególnie takie riffowanie a'la Megadeth, jak w "Hole In The Head".
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Pasuje mi ten nowy Accept. Początki może nie były obiecujące, kawałki promocyjne słabe lub średnie. Natomiast całościowo płyta jest dobra. Jak już ktoś zauważył - mniej kanciata. Więcej luzu i takich bardziej rockowych niż heavy wibracji. Wspomnieć jeszcze trzeba o rewelacyjnym Tornillo (zaryzykowałbym stwierdzenie, że to jego najlepsze wokale w Accept) i mega śpiewne refreny, których brakowało na "Blind Rage".
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Końcówka fajna, ale początek płyty nudnawy. Trzy ostatnie zrobiłyby fajną EP'kę.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

no właśnie Kaczka puścił w trójce zamykacza i zabrzmiał zajebiście
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283