Michael Romero - War of the Worlds part 1

Wszystko o płytach 2018 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Gitara jak zawsze świetnie, choć to nie Marcel Coenen, ale wokal jest jednostajny, nic nie wnosi i nudny.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

działa na mnie jak Symphony X, czyli wcale i że też mu się nie chce pograć czegoś innego, skoro robi solówę.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

ja gdzieś czytałem, że ta płyta ma być zróżnicowana i nie brzmieć _tylko_ jak SX, ale te 3 numery tego nie zapowiadają
pewnie obadam całość w łykęd
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Już jest do obadania i...
...szczerze to nie wiem, czego się niektórzy spodziewali, że będzie grał jakie gatheringowe trip rock czy opethowe obecne plumkanie albo jeszcze nie wiadomo co
Jeśli zaś nie lubicie obecnego SX, to zapraszam tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=eHNWogQ6E10
Coś pięknego
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Będzie gitarowa inwazja? Neoklasyczna formuła na debiucie bardzo mi leży.
Browaromir
Posty: 334
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Browaromir »

nie będzie, właśnie słucham i np utwór fucking robots budzi we mnie niesmak
a płyta obrzydliwie pompatyczna będę musiał sobie ją dawkować
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

ja nowe SX bardzo lubię, więc niby powinienem podejść do tego w trybie "2 SX to lepiej niż 1 SX", ale jednak brak Russella powoduje uczucie, że te numery mogły być lepsze
nadal mówię tylko o tych 3 z jutuby, jakby co
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

z tego co słyszałem, to wokalista trudny do przetrawienia. Jakiś taki za "amerykański".
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Hmmm bo ja wiem czy taki "amerykański"
Raczej dgmowaty
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Apropo - wy też słyszycie tu i ówdzie muzyczne nawiązania do gwiezdnych wojen