Strona 2 z 3
: pn paź 08, 2018 7:49 am
autor: Voltan
daleko od The Satanist nie odjechali, ale jeszcze nieco lżej jest
dla mnie po pierwszym odsłuchu i pół
- delikatnie w dół od poprzedniej, ale generalnie dobry materiał
natomiast wokalu Nergala nadal nie jestem fanem i pewnie nigdy nie będę
: wt paź 09, 2018 6:52 am
autor: berba
Voltan pisze:daleko od The Satanist nie odjechali, ale jeszcze nieco lżej jestdla mnie po pierwszym odsłuchu i pół- delikatnie w dół od poprzedniej, ale generalnie dobry materiałnatomiast wokalu Nergala nadal nie jestem fanem i pewnie nigdy nie będę
W wywiadzie dla CGM (polecam
) Nergal mówił że z jego perspektywy nic ponad The Satanist w tej stylistyce już nie nagrają (a podobno byli tak wypompowani behemothem że miał być to ich ostatni album, trochę chyba to pod publiczkę, no ale cóż...). The Satanist dał im podobno klucze do eksperymentowania z muzyką...
: wt paź 09, 2018 10:15 pm
autor: progmetall
berba pisze:progmetall napisał:robpal napisał:W swoich wypowiedziach, to rzecz jasna pierdoli jak połamany, ale black metal grać potrafi jak mało kto.Nie potrafi, daleko mu do ekip z lat 90"tychNie żyj przeszłością
progmetall pisze:robpal napisał:W swoich wypowiedziach, to rzecz jasna pierdoli jak połamany, ale black metal grać potrafi jak mało kto.Nie potrafi, daleko mu do ekip z lat 90"tych
robpal pisze:W swoich wypowiedziach, to rzecz jasna pierdoli jak połamany, ale black metal grać potrafi jak mało kto.
Wolę przeszłość od tego gniota i to niedaleką - Mgła -"Exercises in Futility" z 2015 roku na przykład.
: śr paź 10, 2018 7:00 am
autor: robpal
Wchodzi mi bez popity ta płyta.
: śr paź 10, 2018 7:33 am
autor: berba
robpal pisze:Wchodzi mi bez popity ta płyta.
Ale do ekip z lat '90 daleko...
: śr paź 10, 2018 7:35 am
autor: Voltan
a ja tu słyszę sporo lat 90.... tylko że późnych i raczej chodzi o zespoły o niekoniecznie odpowiednio wysokim poziomie kultu
: śr paź 10, 2018 7:43 am
autor: berba
Voltan pisze:a ja tu słyszę sporo lat 90.... tylko że późnych i raczej chodzi o zespoły o niekoniecznie odpowiednio wysokim poziomie kultu
Jedni słyszą gniota nie z lat '90. Drudzy niekultowe lata '90. Ta płyta dzieli jak polityka
: śr paź 10, 2018 7:45 am
autor: robpal
berba pisze:robpal napisał:Wchodzi mi bez popity ta płyta.Ale do ekip z lat '90 daleko...
robpal pisze:Wchodzi mi bez popity ta płyta.
Cytując wybitnego polskiego filozofa współczesnego: "Ja mam to w pi.... k..."
: śr paź 10, 2018 7:01 pm
autor: robpal
W ogóle, to momentami przypomina mi ta płyta ostatni krążek Fleshgod Apocalypse.
: czw paź 11, 2018 7:02 am
autor: berba
robpal pisze:W ogóle, to momentami przypomina mi ta płyta ostatni krążek Fleshgod Apocalypse.
Niestety killera na miarę "The Fool" tu nie ma.