Ceti - Oczy martwych miast.
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Maciekityle
- Posty: 325
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Kompozycyjnie dość poprawnie, ale brak dobrych melodii kładzie całość. Najlepszy jest numer ostatni, Osobiście zwróciłem uwagę na coś zupełnie innego. Panowie, posłuchajcie tekstów. Idealne są na obecny czas chaosu i bardzo dobrze oddają to, co dzieje się w człowieku, gdy spotyka go takie zaskoczenie.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Brak melodii to właśnie główny problem. Nie tylko CETI, ale dużej części skromnej polskiej sceny heavy.Tomek/Nevermore pisze:świetne (poszczególne) riffy, dobre solówki, super wokale... ale całościowo - za wiele nie zostaje w pamięci! czegoś brakuje tym numerom, czego? chwytliwości, melodyjności... tak zwanej "zapamiętywalności"... bym tak podsumował tę kwestię
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
