Strona 2 z 6
: pn wrz 28, 2020 5:55 am
autor: Olej
generalnie okolosatanowe rzeczy to sztos jest, bo przeciez pariah tez klasa
a mozna by dalej odbiegac i dotrzec do skyclad chociazby
_________________
shit happens
: pn wrz 28, 2020 7:05 am
autor: piciu6
progmetall pisze:Blind Fury - Out Of Reach, taka zacna płyta mi się ukazała jak grzebałem w starych kasetach.
To zdaje się kolejne wcielenie Satan, zanim przemienili się w Pariah.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: pn wrz 28, 2020 7:32 am
autor: Kubeusz
Bardzo lubię,
: pn wrz 28, 2020 8:10 am
autor: progmetall
The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.
: pn wrz 28, 2020 8:30 am
autor: Olej
progmetall pisze:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.
po prostu killers lepsze
_________________
shit happens
: pn wrz 28, 2020 9:31 am
autor: Voltan
progmetall pisze:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.
okropny album
: pn wrz 28, 2020 12:32 pm
autor: piciu6
Voltan pisze:progmetall napisał:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.okropny album
progmetall pisze:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.
Nie no, ja tego nie wytrzymie, wychodzę < trzaśnięcie drzwi>
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: pn wrz 28, 2020 8:51 pm
autor: progmetall
piciu6 pisze:Voltan napisał:progmetall napisał:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.okropny albumNie no, ja tego nie wytrzymie, wychodzę < trzaśnięcie drzwi>
Voltan pisze:progmetall napisał:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.okropny album
progmetall pisze:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.
Hehe, straszny, ciekawe czemu znajdują się na nim tak dobre kompozycje, wiem Invaders to nie poziom Prowler,ale i tak 5 kawałków z tej płyty niszczy obiekty.
: wt wrz 29, 2020 8:26 am
autor: Voltan
no nie lubię tej płyty - jeden numer jest dla mnie akceptowalny, ale i tak nie należy do czołówki IM
: wt wrz 29, 2020 1:52 pm
autor: piciu6
progmetall pisze:piciu6 napisał:Voltan napisał:progmetall napisał:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.okropny albumNie no, ja tego nie wytrzymie, wychodzę < trzaśnięcie drzwi>Hehe, straszny, ciekawe czemu znajdują się na nim tak dobre kompozycje, wiem Invaders to nie poziom Prowler,ale i tak 5 kawałków z tej płyty niszczy obiekty.
piciu6 pisze:Voltan napisał:progmetall napisał:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.okropny albumNie no, ja tego nie wytrzymie, wychodzę < trzaśnięcie drzwi>
Voltan pisze:progmetall napisał:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.okropny album
progmetall pisze:The Number Of the Beast nikt nie wymienił,a ja tą płytę też zaliczam do NWOBHM.
Dla Voltana nie ma ratunku, trudno
co do Invaders się nie zgodzę, dosko otwieracz, obłędne solówki, świetny riff, szalejąxcy bas i najważniejszy czynnik, bez którego Maideni już potem nie byli tacy sami. Najlepszy perkusista tamtych lat wśród heavy metalu nowego pokolenia, a i niejednego "starucha" zjadał z butami. Burr pracował jak pierdolony mech parowy, wsłuchaj się w rytm w Invaders własnie, albo co on nabija w Prisoner gdy gitary wchodza w tapping. Facdet młóciłi zagęszczał, a jednocześnie było tam powietrze i lekkośc, nadawał taki specyficzny flow tej muzie. Nicko przy nim to automat perkusyjny, bardzo dobry, ale bez finezji. Przy Clivie metronom można by wyskalować. A perka w tytułowym musiała mocno zapaść w pamięci Larsowi Ulrichowi
Ja najmniej lubię z tej płyty Children, bo jest najbardziej oczywisty heavy metalowo i zarazem najmniej Maidenowy. Reszta niszczy.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283