Divine Intervention (Slayer) vs. Low (Testament)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
<t>za całokształt wolę Slayer, ale akurat "Low", to moja ulubiona płytka Testament i często jej słucham. Jest bardzo zróżnicowana i ciekawa. Jest tam dużo fajnych, klimatycznych, spokojnych "momentów", które mnie urzekają. "Divine Intervention", to też fajna płyta, ale niczym się nie wyróżnia na tle pozostałych Slayerów i kiedy wracam do tej kapeli, to raczej do "South Of Heaven", albo "Reign In Blood" (zależnie od nastroju). Więc głos na "Low".<br/>
Co do Machine Head - to już zupełnie inne klimaty. Debiut akurat dobry, ale nie zachwycający. Tylko jedną płytę Machine'ów lubię w całości - "Trough The Ashes Of Empire".</t>
Co do Machine Head - to już zupełnie inne klimaty. Debiut akurat dobry, ale nie zachwycający. Tylko jedną płytę Machine'ów lubię w całości - "Trough The Ashes Of Empire".</t>
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
