hollowman pisze:Oenologist napisał:http://img515.imageshack.us/img515/7168 ... deca.jpgja pierdole machine head
Przecież to zajebisty albumOenologist pisze:http://img515.imageshack.us/img515/7168 ... ofdeca.jpg
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
hollowman pisze:Oenologist napisał:http://img515.imageshack.us/img515/7168 ... deca.jpgja pierdole machine head
Przecież to zajebisty albumOenologist pisze:http://img515.imageshack.us/img515/7168 ... ofdeca.jpg
Oenologist pisze:Olej napisał:Oenologist napisał:pan_Heathen napisał:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...Pytanie jakie to nurty są 'WAŻNE'. Melo-death? Piwniczny BM? Crystalviper Metal? 14kopia dreamtheater metal? Ja nie mówię, że ta lista jest idealna, część tych zespołów też mi się tam nie widzi. Ale uważam, że takie ujęcie tematu lepiej oddaje przemiany i ewolucję muzyki metalowej przez ostatnią dekadę, aniżeli taka, która uwzlęgdniłaby pomniejsze, czy też bardziej undergroundowe rzeczy. I tyle.EKSTREMALNA GENERALIZACJA ONMoże żyję w błędzie, ale uważam że tak właśnie jest i większość rzeczy przytaczana na tym forum czy na jemu podobnych to są rzeczy niszowe i niereprezentatywne dla gatunku (ogółem). Ot, niszowe rzeczy, bardziej odtwórcze, bądź brnące w ślepy zaułek niż twórcze, oparte na konstrukcji a nie rekonstrukcji.EKSTREMALNA GENERALIZACJA OFFTo powyżej to taka moja uwaga jedynie, mogę mieć rację, nie muszę jej mieć. Czas pokaże jak będzie. Uważam, że w kontekście muzyki ogólnie, lista została zmajstrowana w dobrym tonie, uwzględniając najbardziej twórcze nurty (nie mówię, że te nurty mają nadal perspektywy, kto wie, może już za chwilę skończą jak klasyczne odmiany, ale stanowiły niewątpliwie jądro tej muzyki w tej dekadzie).zaraz, czy mi sie wydaje czy spora czesc tej listy to wlasnie pomniejsze i bardziej undergroundowe rzeczy? ile z tych plyt spowodowalo takie poruszenie na scenie ogolnometalowej jak tempo of the damned czy plyty nevermore? zakladasz ze kazda "nowa" rzecz jest lepsza od dobrze wykorzystanych, znanych od lat patentow, tylko i wylacznie dlatego ze jest "nowa"?naprawde wydaje ci sie ze mozna w kontekscie ostatnich 10 lat pisac o metalu calosciowo pomijajac klasyczne gatunki jak heavy,thrash czy death? ze nie jest tak ze na takiej liscie powinno (jesli mialaby nie byc JEDNOSTRONNA) znalezc sie miejsce i dla converge czy mastodon, jak i exodus, nevermore czy halford?Olej, nie wiem, patrzę bardziej globalnie, nie pod kątem poszczególnych zespołów, które może i wydają płyty po 2000 szt w limitach. Mi się te zespoły niczym klocki składają na obraz całościowy, całego gatunku. I wydaje mi się, że obraz z tych klocków jest bardziej prawdziwy, niż gdyby jednostronnie skupić się na rzeczach powiedzmy wymienianych na forach takich jak to. Wiadomo, że coś z heavy, thrashu czy deathu etc. powinno się znaleźć, mówię - lista nie jest idealna. Ale na dłuższą metę wydaje mi się że sama koncepcja jest niegłupia.Pogadamy o tym za 10 lat
Olej pisze:Oenologist napisał:pan_Heathen napisał:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...Pytanie jakie to nurty są 'WAŻNE'. Melo-death? Piwniczny BM? Crystalviper Metal? 14kopia dreamtheater metal? Ja nie mówię, że ta lista jest idealna, część tych zespołów też mi się tam nie widzi. Ale uważam, że takie ujęcie tematu lepiej oddaje przemiany i ewolucję muzyki metalowej przez ostatnią dekadę, aniżeli taka, która uwzlęgdniłaby pomniejsze, czy też bardziej undergroundowe rzeczy. I tyle.EKSTREMALNA GENERALIZACJA ONMoże żyję w błędzie, ale uważam że tak właśnie jest i większość rzeczy przytaczana na tym forum czy na jemu podobnych to są rzeczy niszowe i niereprezentatywne dla gatunku (ogółem). Ot, niszowe rzeczy, bardziej odtwórcze, bądź brnące w ślepy zaułek niż twórcze, oparte na konstrukcji a nie rekonstrukcji.EKSTREMALNA GENERALIZACJA OFFTo powyżej to taka moja uwaga jedynie, mogę mieć rację, nie muszę jej mieć. Czas pokaże jak będzie. Uważam, że w kontekście muzyki ogólnie, lista została zmajstrowana w dobrym tonie, uwzględniając najbardziej twórcze nurty (nie mówię, że te nurty mają nadal perspektywy, kto wie, może już za chwilę skończą jak klasyczne odmiany, ale stanowiły niewątpliwie jądro tej muzyki w tej dekadzie).zaraz, czy mi sie wydaje czy spora czesc tej listy to wlasnie pomniejsze i bardziej undergroundowe rzeczy? ile z tych plyt spowodowalo takie poruszenie na scenie ogolnometalowej jak tempo of the damned czy plyty nevermore? zakladasz ze kazda "nowa" rzecz jest lepsza od dobrze wykorzystanych, znanych od lat patentow, tylko i wylacznie dlatego ze jest "nowa"?naprawde wydaje ci sie ze mozna w kontekscie ostatnich 10 lat pisac o metalu calosciowo pomijajac klasyczne gatunki jak heavy,thrash czy death? ze nie jest tak ze na takiej liscie powinno (jesli mialaby nie byc JEDNOSTRONNA) znalezc sie miejsce i dla converge czy mastodon, jak i exodus, nevermore czy halford?
Oenologist pisze:pan_Heathen napisał:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...Pytanie jakie to nurty są 'WAŻNE'. Melo-death? Piwniczny BM? Crystalviper Metal? 14kopia dreamtheater metal? Ja nie mówię, że ta lista jest idealna, część tych zespołów też mi się tam nie widzi. Ale uważam, że takie ujęcie tematu lepiej oddaje przemiany i ewolucję muzyki metalowej przez ostatnią dekadę, aniżeli taka, która uwzlęgdniłaby pomniejsze, czy też bardziej undergroundowe rzeczy. I tyle.EKSTREMALNA GENERALIZACJA ONMoże żyję w błędzie, ale uważam że tak właśnie jest i większość rzeczy przytaczana na tym forum czy na jemu podobnych to są rzeczy niszowe i niereprezentatywne dla gatunku (ogółem). Ot, niszowe rzeczy, bardziej odtwórcze, bądź brnące w ślepy zaułek niż twórcze, oparte na konstrukcji a nie rekonstrukcji.EKSTREMALNA GENERALIZACJA OFFTo powyżej to taka moja uwaga jedynie, mogę mieć rację, nie muszę jej mieć. Czas pokaże jak będzie. Uważam, że w kontekście muzyki ogólnie, lista została zmajstrowana w dobrym tonie, uwzględniając najbardziej twórcze nurty (nie mówię, że te nurty mają nadal perspektywy, kto wie, może już za chwilę skończą jak klasyczne odmiany, ale stanowiły niewątpliwie jądro tej muzyki w tej dekadzie).
pan_Heathen pisze:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...
i co?Oenologist pisze:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.