: śr maja 12, 2010 12:42 pm
Ja bym chętnie zobaczył ich na żywo, niezależnie od albumu więc w sumie może być.
Z tego co pamiętam to Dane zapierał się, że ze starymi muzykami Sanctuary już nic nie nagra
Nie wiem czy jest to dobry pomysł
które pogmatwało mi moje plany:((((Na pewno jednak będzie to wydarzenie sporego kalibru.
Tylko to przemawaia za powrotem Sanctuary, tylko ,że w Polsce ich nie zobaczysz.Greebo pisze:Ja bym chętnie zobaczył ich na żywo, niezależnie od albumu więc w sumie może być.
progmetal pisze:Greebo napisał:Ja bym chętnie zobaczył ich na żywo, niezależnie od albumu więc w sumie może być.Tylko to przemawaia za powrotem Sanctuary, tylko ,że w Polsce ich nie zobaczysz.Żyjemy w ciemej dupie i nie ma się co oszukiwać. Większość kapel do nas nie trafia.Niektórzy powiedzą,że jak to ? jest sporo koncertów.Na Rush czekam już niewiem ile lat, o mniejszych nazwach szkoda gadać. Czesi, Węgrzy, Grecy zmiatają nas w tym temacie .Teraz nawet Mundial ma być okrojony, bo wybory są.Prawie 40 mln. ludzi tu mieszka, w czarnej dziurze Europy.
To się pojedzie na granicę.Greebo pisze:Ja bym chętnie zobaczył ich na żywo, niezależnie od albumu więc w sumie może być.
progmetal pisze:Greebo napisał:Ja bym chętnie zobaczył ich na żywo, niezależnie od albumu więc w sumie może być.Tylko to przemawaia za powrotem Sanctuary, tylko ,że w Polsce ich nie zobaczysz.Żyjemy w ciemej dupie i nie ma się co oszukiwać. Większość kapel do nas nie trafia.Niektórzy powiedzą,że jak to ? jest sporo koncertów.Na Rush czekam już niewiem ile lat, o mniejszych nazwach szkoda gadać. Czesi, Węgrzy, Grecy zmiatają nas w tym temacie .Teraz nawet Mundial ma być okrojony, bo wybory są.Prawie 40 mln. ludzi tu mieszka, w czarnej dziurze Europy.
Koncertów jest sporo, ale frekwencja słaba. Nie ma się co dziwić, że wielu zespołom nie opłaca się przyjeżdżać.Greebo pisze:Ja bym chętnie zobaczył ich na żywo, niezależnie od albumu więc w sumie może być.
Wzięło CięKirk pisze:Niby nie jest to szałowa płyta, a słucham częściej niż Exo.
ooooo Ty zdrajcoKirk pisze:Niby nie jest to szałowa płyta, a słucham częściej niż Exo.