Wasze muzyczne nadzieje na rok 2010

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Jest nawet premierowy kawałek na MySpace, kiedyś wrzucałem na forum, ale nikogo to nie zainteresowało
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

eee chyba też przegapiłem. dawaj linka!
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

[link widoczny dla zalogowanych]
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

Zapomniałem na śmierć - Lunatic Soul
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Było bezskutecznie w Nadziejach 2009 to może będzie skuteczniej w Nadziejach 2010- Eidyllion. A nadzieje uzasadnione i rosnące bo otóż jest nowy numer, i to taki jak trza:
[link widoczny dla zalogowanych]
Łap się Greebo
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

hmmm całkiem to przyjemne i o dziwo język mnie nie drażni i ta patetyczność. może dlatego, że mało to metalowe.
co do watchtower, to początek średnio ale dalej się rozkręca i w sumie dobry numer. może coś z tego być. choć z watchtower jakim go znamy ma niewiele wspólnego. jakbym nie wiedział, że to oni to bym nie zgadł.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Meltorm pisze:hmmm całkiem to przyjemne i o dziwo język mnie nie drażni i ta patetyczność. może dlatego, że mało to metalowe.
Poprzedni krążek nieomal został u mnie płytą roku
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Meltorm pisze:co do watchtower, to początek średnio ale dalej się rozkręca i w sumie dobry numer. może coś z tego być. choć z watchtower jakim go znamy ma niewiele wspólnego. jakbym nie wiedział, że to oni to bym nie zgadł.
Racja, ale sam album może być całkiem fajny, już się doczekać nie mogę
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

myślisz, że przebiją mekongów?
ciekawe co za jakiś czas nam jeszcze wysmaruje coroner, o ile coś wysmaruje?
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Szczerze?
Coś czuję, że Mekong zostawią daleko w tyle...
Wiem wiem, pożyjemy, zobaczymy

Wróć do „Płyty”