Wasze muzyczne nadzieje na rok 2010
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
hmmm całkiem to przyjemne i o dziwo język mnie nie drażni i ta patetyczność. może dlatego, że mało to metalowe.
co do watchtower, to początek średnio ale dalej się rozkręca i w sumie dobry numer. może coś z tego być. choć z watchtower jakim go znamy ma niewiele wspólnego. jakbym nie wiedział, że to oni to bym nie zgadł.
co do watchtower, to początek średnio ale dalej się rozkręca i w sumie dobry numer. może coś z tego być. choć z watchtower jakim go znamy ma niewiele wspólnego. jakbym nie wiedział, że to oni to bym nie zgadł.
