Pink Floyd
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
z tą płytą tak jest, jednych weżmie, drugich odrzuci, chociaz ci, dla których to płyta roku z koniem na łby sie pozamieniali, Teraz Rocka nawet nie chce mi sie komentować, bo te barany juz takie lapsusy sadzą, szczególnie we wkładkach że ....SwordMaster pisze:W "Teraz Rocku" płyta roku, zespół roku, przebój roku, powrót roku, gitara roku, skarpetki roku i uśmiech roku, wygrywa pan talon na dziwki i balon itpa ja nadal boję się tego czegoś posłuchaća co tam, znowu se Animals puszczę
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
piciu6 pisze:savafat napisał:Z dozą smaku Raduliego, na dzisiejszym występie naszego Another Pink Floyd. Ot masz kotleciki odegrane z "High Hopes" na czele, co wciąż wzbudza emocje, ale jakoś to poćwiartowane...O czym ty mówisz?
O polskiej wersji Pink Floyd z udziałem Marka Raduli z Budki Suflera.savafat pisze:Z dozą smaku Raduliego, na dzisiejszym występie naszego Another Pink Floyd. Ot masz kotleciki odegrane z "High Hopes" na czele, co wciąż wzbudza emocje, ale jakoś to poćwiartowane...
