Ekstremalne albumy...

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

pan_Heathen pisze:W pewnym przekornym sensie, na zasadzie kontrastu, w takim otoczeniu jeszcze straszniej mogłyby brzmieć np hity fasolek czy domowego przedszkola
Nie zgodzę...chociaż może...kreując atmosferę schizofrenii. Ale nie do tego zmierzam - uważam, że pewne emocje, których nośnikiem jest dany utwór/album mogą ulec zwielokrotnieniu - nawet do niebezpiecznego poziomu.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Oenologist pisze:Piotrek napisał:K0stek napisał:To byłby zwyczajny, przyzwoicie brzmiący, dobrze skomponowany i zagrany black metal. Byłby gdyby nie wokal i teksty co razem składa się naporażający klimattego krążka.Obłęd.czy jestem jedynym, ktory nie moze powstrzymac smiechu slyszac ten wokal?I tu znów chciałbym przytoczyć moją teorię na temat zależności na linii MUZYKA i OTOCZENIE. Uważam, że wielce prawdopodobne jest, że kolega (tak jak i 95% słuchaczy) zesrałby się ze strachu, gdyby miał słuchać takiego stuffu w opuszczonym szpitalu psychiatrycznym
Piotrek pisze:K0stek napisał:To byłby zwyczajny, przyzwoicie brzmiący, dobrze skomponowany i zagrany black metal. Byłby gdyby nie wokal i teksty co razem składa się naporażający klimattego krążka.Obłęd.czy jestem jedynym, ktory nie moze powstrzymac smiechu slyszac ten wokal?
K0stek pisze:To byłby zwyczajny, przyzwoicie brzmiący, dobrze skomponowany i zagrany black metal. Byłby gdyby nie wokal i teksty co razem składa się naporażający klimattego krążka.Obłęd.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Wow. Znam tego Silencera - ostatnio słuchałem i właśnie wokal był najmocniejszą stroną, bo zamiast nudzić, bawił
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

Stranger pisze:Wokal w Silencer to śmiech na sali.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Istotnie, co najmniej dziwny jest to wokal.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Pamiętam, że w pierwszej chwili zakrztusiłem się herbatą ze śmiechu ale szybko mi przeszło.
Słychać, że kolo tym "śpiewem" wyraża siebie i to jest straszne. Zgadzam się z
Oenologist
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Kirk pisze:Istotnie, co najmniej dziwny jest to wokal.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Stranger pisze:Kirk napisał:Istotnie, co najmniej dziwny jest to wokal.I właśnie zaczął mi się podobać.
Kirk pisze:Istotnie, co najmniej dziwny jest to wokal.
Wiesz, jeśli można strawić Diamonda, można i Natramna
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Piotrek pisze:K0stek napisał:To byłby zwyczajny, przyzwoicie brzmiący, dobrze skomponowany i zagrany black metal. Byłby gdyby nie wokal i teksty co razem składa się naporażający klimattego krążka.Obłęd.czy jestem jedynym, ktory nie moze powstrzymac smiechu slyszac ten wokal?
K0stek pisze:To byłby zwyczajny, przyzwoicie brzmiący, dobrze skomponowany i zagrany black metal. Byłby gdyby nie wokal i teksty co razem składa się naporażający klimattego krążka.Obłęd.
Hehe nie jestes, ja jak to slysze to smieje sie jak z najlepszych bajek na Cartoon Network i w tej samej kategorii to szufladkuje
Obled ze smiechu to moze byc ciekawe przezycie.
W ogole, to chociaz co prawda nie znam zalozen autora tematu ale wpisywanie metalowych albumow w takim temacie to lekki apsurt bo trudno by sie nie zgodzic z prawie dowolna grindowa, crustowa, defowa czy blackowa produkcja . Jak tu nie powiedziec o Anaal Nahtrakh czy Hate Eternal ze to nie jest ekstremalne.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

sarcofag pisze:Piotrek napisał:K0stek napisał:To byłby zwyczajny, przyzwoicie brzmiący, dobrze skomponowany i zagrany black metal. Byłby gdyby nie wokal i teksty co razem składa się naporażający klimattego krążka.Obłęd.czy jestem jedynym, ktory nie moze powstrzymac smiechu slyszac ten wokal?Hehe nie jestes, ja jak to slysze to smieje sie jak z najlepszych bajek na Cartoon Network i w tej samej kategorii to szufladkujeObled ze smiechu to moze byc ciekawe przezycie.W ogole, to chociaz co prawda nie znam zalozen autora tematu ale wpisywanie metalowych albumow w takim temacie to lekki apsurt bo trudno by sie nie zgodzic z prawie dowolna grindowa, crustowa, defowa czy blackowa produkcja . Jak tu nie powiedziec o Anaal Nahtrakh czy Hate Eternal ze to nie jest ekstremalne.
Piotrek pisze:K0stek napisał:To byłby zwyczajny, przyzwoicie brzmiący, dobrze skomponowany i zagrany black metal. Byłby gdyby nie wokal i teksty co razem składa się naporażający klimattego krążka.Obłęd.czy jestem jedynym, ktory nie moze powstrzymac smiechu slyszac ten wokal?
K0stek pisze:To byłby zwyczajny, przyzwoicie brzmiący, dobrze skomponowany i zagrany black metal. Byłby gdyby nie wokal i teksty co razem składa się naporażający klimattego krążka.Obłęd.
Generalnie wklepywanie jakiegokolwiek albumu metalowego w istocie nie ma sensu, ale widzę logikę w przypadku tego właśnie zespołu. Co by tu nie mówić, jest w odpowiednich partiach ekstremalny
Ale generalnie proponuję się skupić na rzeczach naprawdę ekstremalnych, przy których metal brzmi jak zabawka dla przedszkolaka
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.