Najlepsza płyta XXI wieku

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Jak dla mnie to Tempo Of The Damned go kasuje totalnie, choć to nawet w małej części nie jest aż tak odkrywcza płyta. God Hates Us All bardzo dobry/bardzo dobry+ ale ogólnie to zgadzam się z Kostkiem.
_________________
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

K0stek pisze:hollowman napisał:K0stek napisał:Za dużo mielizn ma ten album, żeby uznać go za aż tak dobry. To jest krążek na max 8+/10 kiedy wielu zespołom w ostatnich latach przytrafiły się pełne "dziesiątki".jakich mielizn...człowiek za każdym razem go słucha i jest wbijany w ziemięPrzez niektóre kawałki faktycznie, ale nie wszystkie. To już WPB jest równiejsze i lepsze do słuchania w całości.
hollowman pisze:K0stek napisał:Za dużo mielizn ma ten album, żeby uznać go za aż tak dobry. To jest krążek na max 8+/10 kiedy wielu zespołom w ostatnich latach przytrafiły się pełne "dziesiątki".jakich mielizn...człowiek za każdym razem go słucha i jest wbijany w ziemię
K0stek pisze:Za dużo mielizn ma ten album, żeby uznać go za aż tak dobry. To jest krążek na max 8+/10 kiedy wielu zespołom w ostatnich latach przytrafiły się pełne "dziesiątki".
GHUA jest bardzo spójna, nie rozumiem obiekcji
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

hollowman pisze:K0stek napisał:hollowman napisał:K0stek napisał:Za dużo mielizn ma ten album, żeby uznać go za aż tak dobry. To jest krążek na max 8+/10 kiedy wielu zespołom w ostatnich latach przytrafiły się pełne "dziesiątki".jakich mielizn...człowiek za każdym razem go słucha i jest wbijany w ziemięPrzez niektóre kawałki faktycznie, ale nie wszystkie. To już WPB jest równiejsze i lepsze do słuchania w całości.GHUA jest bardzo spójna, nie rozumiem obiekcji
K0stek pisze:hollowman napisał:K0stek napisał:Za dużo mielizn ma ten album, żeby uznać go za aż tak dobry. To jest krążek na max 8+/10 kiedy wielu zespołom w ostatnich latach przytrafiły się pełne "dziesiątki".jakich mielizn...człowiek za każdym razem go słucha i jest wbijany w ziemięPrzez niektóre kawałki faktycznie, ale nie wszystkie. To już WPB jest równiejsze i lepsze do słuchania w całości.
hollowman pisze:K0stek napisał:Za dużo mielizn ma ten album, żeby uznać go za aż tak dobry. To jest krążek na max 8+/10 kiedy wielu zespołom w ostatnich latach przytrafiły się pełne "dziesiątki".jakich mielizn...człowiek za każdym razem go słucha i jest wbijany w ziemię
K0stek pisze:Za dużo mielizn ma ten album, żeby uznać go za aż tak dobry. To jest krążek na max 8+/10 kiedy wielu zespołom w ostatnich latach przytrafiły się pełne "dziesiątki".
Spójne nie znaczy równe.
_________________
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

no równa spójna czy jak tam sobie życzysz
wsyzstkie kawałki stoją na równie wysokim poziomie
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Z metalowych bez wątpienia Monotheist.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

u mnie zaraz za GHUA
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Z tych dwóch Monotheist. GHUA to IMO najlepszy Slayer XXI wieku, świetna płyta ale Monotheist jest wizjonerski. Inny wymiar.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

firesoul pisze:Z tych dwóch Monotheist. GHUA to IMO najlepszy Slayer XXI wieku, świetna płyta ale Monotheist jest wizjonerski. Inny wymiar.
slayer też wyłamał się ze schematów, każdy tutaj znajdzie coś dla siebie...
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

hollowman pisze:firesoul napisał:Z tych dwóch Monotheist. GHUA to IMO najlepszy Slayer XXI wieku, świetna płyta ale Monotheist jest wizjonerski. Inny wymiar.slayer też wyłamał się ze schematów, każdy tutaj znajdzie coś dla siebie...
firesoul pisze:Z tych dwóch Monotheist. GHUA to IMO najlepszy Slayer XXI wieku, świetna płyta ale Monotheist jest wizjonerski. Inny wymiar.
Slayer co najwyżej odświeżył trochę skostniałą już formułę, ale to Monotheist jest albumem przełomowym i łamiącym bariery. Gdybym miał wybrać tylko jeden krążek pewnie również zdecydowałbym się na dzieło Celtic Frost. Chociaż w sumie Black One wyszło rok wcześniej i fajny duet tworzą do spółki.
_________________

Wróć do „Pojedynki”