Slayer - World Painted Blood (2009)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Władca Much
- Posty: 766
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Atreju pisze:Po pierwszym obrocie nie jestem może rozszarpany na strzępy, ale czuję, że zaraz mi flaki się wybebeszą.Zdecydowanie lepiej niż ostatnio. Krystusowe iluzje wypadają blado przy nowym albumie.
taaa ten to by tylko opowiadał że Slayer zrzynał od Sepultury ;] Beneath the remains zajebista a reign in blood beznadziejnaZaczynam odczuwać brak Diego
przecież jasno napisane w książce "nie będziesz miał innych bogów przede mną" ;]]]]Chodziło mi raczej o pewną dość charakterystyczną reakcję polegającą na tym, że kiedy temat schodzi na Slayera to niektóre czaszki nagle zalewają się szybkoschnącym betonem a Diego akurat w tym zakresie prowadzi intensywną terapię
nowy slayer jednak lepszy od nowego megadeth....głownie dlatego że zawsze wolałem SLAYER ;]
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Burzum666 pisze:Last Axeman napisał:Nikt nie napisał, że ciężar zależy od bębniarza. Coś Ci się pomerdałoTak ? Chmm... kurde, ale nie! Czekaj !Tomek/Nevermore napisał:ja nie jestem oryginalny (na siłe, czy bez tej siły), ale wolę Slayera z Bostaphem, dlaczego? bo ciężar bardziej cenię niż szybkość... i finito!A to co ?No chyba że chodziło mu o to że Pawełek wyciska soki z owoców, a Dave natomiast, te owoce oczywiście, bardzo szybko obiera
Last Axeman pisze:Nikt nie napisał, że ciężar zależy od bębniarza. Coś Ci się pomerdało
Czytasz czasem ze zrozumieniem?Tomek/Nevermore pisze:ja nie jestem oryginalny (na siłe, czy bez tej siły), ale wolę Slayera z Bostaphem, dlaczego? bo ciężar bardziej cenię niż szybkość... i finito!
Napisał, że woli płyty SLAYER z Bostaphem za garami bo bardziej ceni ciężar od szybkości, a na takim DIM czy GHUA przecież niewątpliwie nacisk położony jest na ciężar. Nie napisał, że o ich ciężarze decyduje Bostaph
Ale dobra...tutaj gadamy o nowej płycie. Od reszty dyskografii mamy osobny temat.
