Strona 14 z 17
: śr lis 26, 2008 10:56 am
autor: Oenologist
Wiwern pisze:...a ja jeszcze dopowiem, że gdyby nie to wszystko, co Piciu wymienił, to płyta Turbo "The Last Warrior" i Katowy "Oddech Wymarłych Światów" były by thrashowymi klasykami Świata, a nie tylko Polski, ale to tylko takie moje gdybanie
Nie znam się na tych klimatach, ale nie było czasami tak, że The Last Warrior to była (typowa dla Turbo) koniunkturalna próba przewiezienia się na popularności gatunku?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
: śr lis 26, 2008 11:00 am
autor: Wiwern
oczywiście, że była, Oen, ale posłuchaj tej płyty, a być może tak jak ja usłyszysz, że ta próba wyszło im bardzo, bardzo dobrze. Wytwórnia Noise (to ci od Helloween i Running Wild" wydała ich winyla w Zachodnich Niemczech. Z tego, co wiem, sprzedawał się świetnie, ale różni "promotorzy" nie zadbali już o europejską trasę Turbo. A kto wie, co by wtedy było...
_________________
: śr lis 26, 2008 11:01 am
autor: piciu6
ano masz race Oen , muzycy Turbo to ekstraklasa , muzyka juê nie .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: śr lis 26, 2008 11:09 am
autor: evildead
nie do końca tak dobrze było , bo wentyl w postaci masowych imprez i koncertów zagranicznych grup oraz popularyzacji w radio to jedna strona medalu , druga to nieustanne wojny z cenzurą , organizatorami koncertów nie masowych / czyli wszelakie komórki organizacyjne z TPPR na czele / z wydawnictwami muzycznymi , dziwnymi komisjami , weryfikatorami i całą stertą innych bzdur . I jestem przekonany ,źe gdyby nie ta druga strona medalu ,to TSA mogłoby powalczyć bez kompleksów po drugiej stronie muru .Rewolucji na rynku by nie było , ale autentyzmem i źywiołowością to kładli na łopatki podobny sobie Krokus / który miał wtedy-81-84 swoje 5 min / i spokojnie kosili zblazowane UFO . Oczywiście to nie jest , czy teź wtedy nie była ekstraklasa , ale nazwy wymieniane wśród największych .
No z Krokus to by mogli powalczyc - tyle że Krokus zdecydowanie na najwyższej półce nie leżał. Natomiast UFO - lata 80-te to nie ich czas. Maiden, Venom, AC/DC, Black Sabbath, nawet ten zasrany Judas Priest - porównania z nimi TSA nie wytrzymuje niezależnie od tego co ich w Polsce hamowało. Nie ta klasa po prostu.
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
: śr lis 26, 2008 11:17 am
autor: piciu6
zasrany Judas , no ładnie ..
logiczne , źe do czołówki startu nie mieli , chyba tylko wyjątkowo zaślepiony fan postrzega sytuację inaczej , ale jak juź ustaliliśmy
, w drugim sorcie mogliby namieszac .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: śr lis 26, 2008 11:23 am
autor: Wiwern
w drugim sorcie mogliby namieszac
i powiem więcej - byli tego całkiem bliscy, wydają dwie anglojęzyczne LP na Zachodzie. Szkoda tylko, że zarówno "Spunk!", jak i "Heavy Metal World (ang)" pomimo dość dobrej produkcji nie zawarły w sobie wszystkiego tego, co czyniło ten band wyjątkowym
_________________
: śr lis 26, 2008 11:26 am
autor: Olej
Wiwern pisze:Cytat:w drugim sorcie mogliby namieszaci powiem więcej - byli tego całkiem bliscy, wydają dwie anglojęzyczne LP na Zachodzie. Szkoda tylko, że zarówno "Spunk!", jak i "Heavy Metal World (ang)" pomimo dość dobrej produkcji nie zawarły w sobie wszystkiego tego, co czyniło ten band wyjątkowym
w drugim sorcie mogliby namieszac
czyli jak, nie namieszali bo za slabe plyty nagrali, tak? czyli w sumie nie ma o czym dyskutowac
_________________
shit happens
: śr lis 26, 2008 11:33 am
autor: Wiwern
pozwolono nagrać im dwie dobre, ale tylko dobre płyty. "Spunk!", która była angielską wersją dobrej płyty, rewolucyjnej, jak na nasze realia, ale za granicą nie mającej już prawa robić takiego wrażenia i "Heavy Metal World", na której utwory z debiutu wypadły średniawo, a te z "trójki" całkiem ok. Miała być jeszcze trzecia anglojęzyczna płyta, ale wytwórnia zerwala umowę. Potem napisali do tego poslkie teksty i wyszło to u nas dopiero w 1988 roku, z dwuletnim poślizgiem spodowowanym walką z cenzurą. Płyta ta nosi lekko banalny tytuł "Rock'And'Roll" i IMO ma takie momenty, przy których zachodni metale mogli by się spuszczać, ale musiało by to być dużo wcześniej wydane, na pewno nie w 1988 roku
_________________
: śr lis 26, 2008 11:33 am
autor: piciu6
co do produkcji ,to mam wątpliwości ,bo Spunk brzmi chujowo po prostu, a Metalowy Świat to zlepek , który teź brzmi chujowo . Tak naprawdę ,to chciałbym usłyszeć TSA ponownie zmiksowane , całe , na przykład przez Harry'ego Vande albo T.Date'a .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: śr lis 26, 2008 11:37 am
autor: piciu6
Praktycznie to juź od live debiutu mamy dwuletnie przesunięcie wydawnicze ,co miało teź niebagatelne znaczenie w zderzeniu z tym co się działo na zachodzie . A działo się mnóstwo dobrze
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283