Swego czasu tłukłem takie produkcje, jak "Drakensang Online", "Shakes & Fidget" czy zwłaszcza League of Angels 2 i 3. Więc wiedząc, jak takie gry wyglądają w praktyce zwłaszcza w turniejach i eventach między-serwerowych to raczej sobie odpuszczam.Est pisze:Już można sobie pykać w Diablo Immortal na urządzeniach mobilnych, nawet całkiem nieźle to wygląda. Oczywiście to gra tylko "pay to win", więc wiele sobie po niej nie obiecuję.
Najśmieszniejsze, że reklamuje się tego typu produkcje jako gry "free to play"
Tymczasem żeby mieć najlepszą postać na serwerze, to niektórzy są gotowi wydawać i po kilkaset tysięcy euro.
Co się zaś tyczy samego Diablo - przez lata tłukłem jedynkę i dwójkę, ale tamte produkcje miały swój klimat.

