Dowcipy, śmieszne zdjęcia, linki, itp

Dowcipy, anegdoty, zabawne historyjki, śmieszne zdjęcia, teksty i strony WWW. Śmiejcie się do rozpuku!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

SwordMaster pisze:Choć bardziej prawdopodobne jest to, że jako Minister Zdrowia zdawał sobie sprawę ze stanu naszej służby zdrowia i wiedział, że tej sytuacji nie udźwigniemy.
piciu6 pisze:No więc się nie da traktować gościa poważnie, a wypowiedzi po manifestacji arogancji 10 kwietnia dopełniają obraz nędzy moralni- etycznej.
pan_Heathen pisze:nie wiem czy Szumowski cos wyciąga, czy moze raczej po prostu pospolite ruszenie cieżkiej pracy tych medyków, ktorzy mają jaja i postanowili zostać w pracy.
Sanctified pisze:Metodologia wszędzie budzi wątpliwości (patrz linki poniżej - oba teksty dzisiejsze), więc oficjalne dane można traktować dwojako. Albo uznajemy, że są nic niewarte i odrzucamy je w całości, pozbawiając się tym samym jakiegokolwiek punktu odniesienia. Albo że, pomimo błędów o różnej, nieznanej skali, jest to jednak materiał porównawczy.
Jasne że musi być punkt odniesienia, tylko że porównywanie danych gromadzonych na podstawie różnych kryteriów nie jest w żaden sposób wiarygodne. Artykuł, który wrzuciłeś wskazuje, że nawet w ramach jednego kraju zdarzają odmienne sposoby kwalifikacji przyczyn zgonów.
Natomiast takie działania jak zestawianie statystyk dotyczących Polski ze statystykami krajów, które np. były na innych etapach rozwoju epidemii to ordynarna manipulacja, a coś takiego nie raz miało miejsce w publicznych mediach.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Ja cały czas mam świadomość, że mógł nam się trafić w tych czasach jakiś minister zdrowia nie-lekarz, który kompletnie nie kuma medycyny. Absolutnie bałbym się całkowicie deprecjonować Szumowskiego bo każdy zdroworozsądkowy człowiek wie, że chłop musi się poruszać w określonych ramach i mówić tyle ile może. Mieliśmy to szczęście, że główne ogniska wirusa powstały w bardziej rozwiniętych krajach, gdzie migracja ludzi, turystyka, sport, biznes są na wyższym poziomie od naszego. Bycie zaściankiem Europy ma jednak swoje plusy.
Wiadomo, że teraz toczy się tylko walka o to aby rozciągnąć tą zarazę w czasie. Toczy się bój o wydolność szpitali i ustanowienie takich zasad aby ludzie nie umierając na COVID-19 nie umarli w tym czasie z głodu. Głód albo uduszenie - trzeba jakoś stanąć w rozkroku.
Szybka reakcja naszego rządu mogła być jednak jeszcze szybsza a i tak uważam, że popełniono przy niej błędy.
#Lotdodomu kompletnie nie przemyślano. Tysiące ludzi stłoczonych na lotniskach, dworcach i granicach. Raj dla wirusa. Mierzenie temperatury i w Polskę! Podróż za jeden uśmiech, niejednokrotnie przez cały kraj pociągami, autobusami pełnymi ludzi. Obowiązkowa kwarantanna ale wiadomo, że na kwarantannie trzeba coś jeść, więc hop do sklepu bo, cytuję:”ja umrę na tej kwarantannie bez chrupiących bułeczek”. A w sklepie taki emigrant zaraża lokalną społeczność bo sąsiadom i kupmlom trzeba wszystko opowiedzieć a bułeczki w sklepie wymacać wszystkie, żeby znaleźć te najbardziej chrupiące. A podczas wypisywania mandatu święte oburzenie, „przecież nic mi nie jest”.
Od samego początku popełniono błędy w klasyfikacji zakażeń i osób kierowanych do kwarantanny.
https://walbrzych.dlawas.info/wiadomosc ... id,24192,a
To tylko jedna z setek relacji jakie można znaleźć w necie. Albo to: gościu wrócił z Austrii, podejrzewał u siebie koronę, więc sam się zgłosił - a na przyjęciu w SOR piszą mu, że wrócił z Włoch, bo takie mieli wytyczne.
Kwarantanna powinna obowiązywać od samego początku również WSZYSTKICH domowników. Inaczej izolacja wirusa traci sens. Za późno przyszło to zarządzenie.
Właśnie kończyłem to pisać ale przeczytałem, że lekarz, który pracował w szpitalu zarażonym koronawirusem pozarażał pracowników (a może i pacjentów, na razie nie wiadomo) w szpitalu w moim mieście. Ten przyjezdny lekarz i zarażony personel z mojego szpitala są teraz na kwarantannie.
Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego lekarze migrują tak między szpitalami w takiej sytuacji? Dodatkowe etaty czy to w ramach jakichś epidemicznych obowiązków? Przecież do cholery powinny obowiązywać jakieś restrykcje. Cały personel szpitala gdzie szaleje wirus nie powinien moim zdaniem jeździć na jakieś delegacje. O co tu chodzi?
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Wszyscy kłamią, dziś byłem w sklepie i panie przy kasach były "ubrane" jak w Seksmisji, takie plastikowe przesłonki na oczy i nos, a na dole i po bokach wolne przestrzenie takie,że nie tylko wirus by się przedostał,ale kanapkę tamtędy mogłyby jeść.To jest kurwa jakiś żart, zbijanie kasy i , a nie chce mi się pisać, ludzie stracą odporność siedząc w domu piwnicy bez kontaktu ze świeżym powietrzem.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

firesoul pisze:na tle takich prawdziwków jak Kopacz, Arłukowicz czy wspomniany Radziwiłł..
Akurat Kopacz była niezła, nie wiem czy pamiętasz, ale ona jedyna w Europie kazała spierdalać koncernowi ze szczepionką na świńską grypę, a histeria była taka jak dziś .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Kilka scenek z mojego miasta.
Scenka 1: Kilkoro dzieciaków na placu zabaw. Obok ich matki/ojcowie w gromadce gadają o koronawirusie. Wszyscy maseczki na brodach bo przeszkadzają w rozmowie i paleniu fajek.
Scenka 2: Jest weekend, bardzo ciepło. Kilku nastolatków spaceruje sobie w zbitej gromadzie, rechoczą, przekomarzają się i podrywają. Jak to nastolatki. Jedna dziewczyna ma dla picu podniesiony kołnierzyk, żeby nie dostać mandatu. Druga szaliczek. Chłopaki - chojraki mają wyjebane na mandaty.
Scenka 3: Starsza pani wchodzi do bramy, zakrywa usta dłonią - nosa już nie musi. W bramie dwie sąsiadki, też zakrywają usta dłońmi i tak gadają sobie w bramie narzekając na okrutny świat, wymieniając się nawzajem aerozolem. Nie przejmują się tym, bo wszystkie mają w nozdrzach filtry HEPA.
Scenka 4: Zwalisty pan, typowy Janusz, gada z kimś przez telefon: "A wczoraj to se gryla zrobiliśmy ze znajomymi na działce. Ile można w domu siedzieć?"
Scenka 5: Idą dwie kobiety, jedna w maseczce, druga bez. "- Czemu nie nosisz maseczki?". "- Makijaż mi się rozmaże, jak ja się taka rozmazana w biurze pokażę?"
Scenka 6: Dwie bramy obok, pod wieczór, facet drze się pod balkonami: "-Zdzichu, choć na jedno piwko". Wychodzi Zdzichu i niepewnie odpowiada: "- Nie, nie wychodzę nigdzie, policja tu często chodzi." "- Chodź, nie pękaj. Cały komisariat na kwarantannie. Ze dwa tygodnie nie będą się tu szwendać"
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Akurat przymus noszenia maseczek na otwartej przestrzeni jest wyjątkowo głupie, nie tylko IMHO.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

maseczki są dobrym pomysłem. pod jednym warunkiem. Maseczka to nie gówno warta szmatka z dwoma sznurkami tylko zakrycie ust z jakimś filtrem. to jest maska.
apropo komunikacji. w Warszawie jednym tramwajem moze jechać max 9 osób.
BITCH PLEASE który obywatel bedzie liczył ile jest osób w danym wagonie i czy może wsiąść czy nie?!?!?! ludziom zalezy na dotarciu do celu a nie na tym czy w tramwaju jest 9 osób czy 10...
Kubeusz
Posty: 574
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kubeusz »

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

już było, ale zawsze warto sobie przypomnieć
_________________
podpis musi być zajebisty!

Wróć do „Humor”