Łoczlista
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Milion Dolarów
- jak na komedię to mało śmieszny, ale przynajmniej nie jest tak żenujący jak komedie romantyczne, z których każda to "komedia roku!"
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- jak na komedię to mało śmieszny, ale przynajmniej nie jest tak żenujący jak komedie romantyczne, z których każda to "komedia roku!"
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Unknown - Tożsamość.
- czy twórcy filmu chcieli, czy nie, Frantic Polańskiego przychodzi na myśl od razu podczas projekcji. Filmy nieporównywalne, bo i rozwiązanie inne i wątek utraty pamięci zbyt często wykorzystywany w filmach, by łączyć oba obrazy. Film w stylu: nic nie stracimy jak nie zobaczymy i nic nie zyskamy jak zobaczymy
czyli solidne 7/10, bo mimo wszystko fajna realizacja i klimat, mimo wielu wad wpisanych w konwencję.
Gulliver's Travels 3D
- czyli Podróże Guliwera 2D, bo na kompie. Całkiem głupiutka komedia z Jackiem Blackiem. Kilka rubasznych dowcipów po amerykańsku - czyli humor dupno-moczowo-bekany - oraz niesamowicie odkrywczy morał przypominający nam o tym, że nawet będąc dużym możemy być mali. I odwrotnie. Czyli już wiadomo, że to dla dzieciaków filmidło. Ale i tak 5/10.
_________________
podpis musi być zajebisty!
- czy twórcy filmu chcieli, czy nie, Frantic Polańskiego przychodzi na myśl od razu podczas projekcji. Filmy nieporównywalne, bo i rozwiązanie inne i wątek utraty pamięci zbyt często wykorzystywany w filmach, by łączyć oba obrazy. Film w stylu: nic nie stracimy jak nie zobaczymy i nic nie zyskamy jak zobaczymy
czyli solidne 7/10, bo mimo wszystko fajna realizacja i klimat, mimo wielu wad wpisanych w konwencję.
Gulliver's Travels 3D
- czyli Podróże Guliwera 2D, bo na kompie. Całkiem głupiutka komedia z Jackiem Blackiem. Kilka rubasznych dowcipów po amerykańsku - czyli humor dupno-moczowo-bekany - oraz niesamowicie odkrywczy morał przypominający nam o tym, że nawet będąc dużym możemy być mali. I odwrotnie. Czyli już wiadomo, że to dla dzieciaków filmidło. Ale i tak 5/10.
_________________
podpis musi być zajebisty!
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Buffalo Soldiers
- bardzo przyjemny film z Phoenixem w roli głównej. Niby komedia, ale dla mnie tutaj było więcej z dramatu.
The Warriors
- od bardzo dawna zbierałem się, żeby obejrzeć ten film i w końcu się udało. Dla mnie rewelacja, poza tym świetna muzyka. Polecam!
Rango
- nie rozumiem narzekań na ten film, przecież to nie miał być chudy Shrek, tylko zupełnie inna animacja. Swoją drogą grafika rewelacyjna, historia bardzo dobra, no i jest się przy czym pośmiać. Czekam na jakieś super wydanie na dvd, albo blue-ray.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- bardzo przyjemny film z Phoenixem w roli głównej. Niby komedia, ale dla mnie tutaj było więcej z dramatu.
The Warriors
- od bardzo dawna zbierałem się, żeby obejrzeć ten film i w końcu się udało. Dla mnie rewelacja, poza tym świetna muzyka. Polecam!
Rango
- nie rozumiem narzekań na ten film, przecież to nie miał być chudy Shrek, tylko zupełnie inna animacja. Swoją drogą grafika rewelacyjna, historia bardzo dobra, no i jest się przy czym pośmiać. Czekam na jakieś super wydanie na dvd, albo blue-ray.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Świetny film, ale w mało u nas znanej konwencji weird westernu.Est pisze:Rango- nie rozumiem narzekań na ten film, przecież to nie miał być chudy Shrek, tylko zupełnie inna animacja. Swoją drogą grafika rewelacyjna, historia bardzo dobra, no i jest się przy czym pośmiać. Czekam na jakieś super wydanie na dvd, albo blue-ray.
http://en.wikipedia.org/wiki/Weird_West

