Najlepsza płyta lat 80-tych głosowanie

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Każdy ma swoją ulubioną...choć mocno bym się zdziwił, gdyby ktoś wypalił tu z Fight For The Rock czy Poets And Madmen.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Ale która z tych dwóch w ankiecie?
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

"Walls of Jericho", czyli płyta, na której się wychowałem.
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Last Axeman pisze:Ale która z tych dwóch w ankiecie?
Z tych dwóch Gutter Ballet, ale ona jest u mnie dopiero na 5 miejscu w ich dyskografii. W latach 80-tych to mógłbym ułożyć 200 pozycji, z tej dychy nie ma co wybierać.
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Jak dla mnie Kill'Em All.
EDIT: Trzy lata temu zagłosowałem w tym temacie na Iron Maiden "Killers". heh
obu już jakiś czas nie słuchałem, ale chyba debiut Metalliki wywarł na mnie głębsze wrażenie na początku mojej przygody z muzyką metalową.
Gdyby miał nie kierować się tą listą to nie potrafiłbym wybrać 1 spośród wszystkich, które słyszałem, za dużo świetnych albumów było.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
terrorwsrom
Posty: 30
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: terrorwsrom »

nie ma czegos takiego jak najlepsza plyta, w zyciu bie potrafilbym tak wybrac, nawet jakbym sie juz na cos musial zdecydowac to za 5 minut mialbym juz inne zdanie...

Wróć do „Pojedynki”