Łoczlista

Niemiecki ekspresjonizm, westerny z lat 30, czarne kryminały, fantastyka naukowa z lat 50 i 60, dramaty, komedie. filmy postmodernistyczne, cokolwiek tylko duszyczka zapragnie w chwili wolnej od słuchania metalu!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Lepsze takie filmy niż zjebane polskie komedie romantyczne.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

A to całkiem inna para kaloszy.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Duchy Goi
- dobry. Nie rewelacyjny, ale wart obejrzenia. Postać samego Goi potraktowana raczej pretekstowo, jako spoiwo fabuły. Po seansie miałem też wrażenie, że Forman nie mógł się do końca zdecydować jakie tonacje - nomen omen - miały zdominować w filmie o malarzu. Nie jest to najlepszy film Formana, aczkolwiek dobry poziom zachowany. Javier Bardem znowu zniszczył.
Kochanice Króla
- świetny. raczej nie nastawiałem się na wciągającą opowieść. No bo czego można się spodziewać po filmie kostiumowym z miłosno-politycznymi intrygami? Błąd. Targnęło mnie klika razy emocjonalnie i złapałem się na tym, że ostatnie kilkanaście minut trzymałem głowę 20 cm od monitora, hehe. Mocny w tym gatunku. Natalie Portman jak zawsze dobra. I jak zawsze piękna.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Rodzinka Yamadów
- świetne anime studia Ghibli. Naprawdę dobra komedia obyczajowa, której głównymi bohaterami jest przykładowa japońska rodzina. Na film składa się kilka różnego rodzaju historyjek powiązanych ze sobą wyłącznie za sprawą głównych bohaterów. Zupełnie inne Ghibli niż to, które znam
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Scanner Darkly
- nie pamiętam dokładnie książki Dicka ale umówmy się - większość adaptacji jego prozy traktuje pierwowzór dość luźno, z Łowcą Androidów i Pamięcią Absolutną na czele. Tutaj, jeśli dobrze kojarzę, mamy dość wierną przeróbkę, której udało się wyjść obronną ręką także na poziomie klimatu. A to nie jest proste. Do tego ta technika animacji - film ma swój niepowtarzalny, swoisty klimat. Myślę, że przy joincie można go poczuć w pełni.
Podobno są dość zaawansowane plany by wreszcie zekranizować Ubika. No ciekawe, ciekawe.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Dylan Dog: Dead Of Night
- po zwiastunie spodziewałem się padaki, w której z komiksu Sclaviego pozostała tylko czerwona koszula i nazwisko Dylan Dog - jak się okazuje miałem rację. Pełna recenzja tutaj ->
Click
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

firesoul pisze:No żesz kurwa...Zdecydowałem się naPolowanie na czarownicei ręce mi opadły... Dwie trzecie filmu dawało nadzieję że komercyjne hollywoodzkie kino w końcu wyrzygało jakiś nie wywołujący mdłości horror. Był mrok, był fajny, zatęchły średniowieczny klimat (no może z wyjątkiem świecącego w ciemnościach, śnieżnobiałego uśmiechu Cage'a), efekty specjalne nie rozpierdalały fabuły w drobny mak aż przyszły decydujące sceny i nagle po ścianach zaczął pląsać cyfrowo-gumowy demon wygłaszający głosem Wojciecha Manna kwestie rodem z Wilka i Zająca. Ja pierdole, załamałem się doszczętnie
Z braku laku, czyli tylko to zostało na z twardym a nie wiemy co zrobić z czasem - można zobaczyć. Swoisty klimacik toto posiada, zatęchły jest faktycznie miło. Nie wdzięczy się widzowi nachalnie i to także na plus. No ale to kino hollywoodzkie mimo wszystko, finałowa walka być musi
, widziałem jednak gorsze finałowe starcia i gorsze końcówki. Mimo to w ogólnym rozrachunku film wypada po prostu bardzo przeciętnie.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

SwordMaster pisze:True Grit- film dla smakoszy. w zasadzie nic z tego obrazu nie wynika, nie ma za dużo strzelania, pościgów i indianie też jacyś nieciekawi (hehe - scena z dziećmi na ganku po prostu miażdżąca) a mimo to 2 godziny lecą nie wiadomo kiedy. całość psuje końcówka z dorosłą już bohaterką, ale znając koenów nic się u nich nie dzieje bez przypadku. sens sceny jest zapewne taki, że skoro już polubiliśmy tą małą wyszczekną gówniarę, w świecie pełnym niejednoznacznych bohaterów, to i ona musiała nam zostać ukazana podobnie aby wpasować się w ton. a szkoda, mogli tego tak nie pokazywać. i za to ocena o punkt w dół. ale i tak jest wysoko.
Początek zapowiadał ciekawy film, ale gdzies tak od momentu kopania Indiańskich dzieci zaczęła panować nuda i banał. Dla mnie duże rozczarowanie.
Podobnie zresztą jak inny zeszłoroczny oskarowy film King's Speech. Jeden zabawny motym z przezwyciężaniem jąkania ginący w całej masie banału i uproszczeń to trochę za mało, jak na dobry film.
Taka Incepcja jest głową i ramionami ponad tymi przeciętnymi filmami.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

pan_Heathen pisze:Taka Incepcja jest głową i ramionami ponad tymi przeciętnymi filmami.
Nigdy nie wiem kiedy żartujesz a kiedy mówisz poważnie. Ty to jesteś!
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Revamped
- ojej, jaka kupa
Chociaż czego można się było spodziewać po filmie, w którym reżyser, producent, scenarzysta i główny aktor to jedna i ta sama osoba? Prawdę mówiąc to nie wiem, czy to miała być komedia czy horror - w każdym razie film nie jest ani śmieszny, ani straszny. Amatorszczyzna straszna, aktorstwo tragiczne, a fabuły praktycznie brak.
Recenzja
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85

Wróć do „Film”