Playlista
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Adrian1234
- Posty: 464
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Evile - The Unknown
Bardzo dobry album (no dobra, ledwo się załapali na te 8/10 ale jednak) gdyż na szczęście zespół postanowił kontynuować drogę obraną na Scull a nie Hell Unleashed a więc stawiają na różnorodność i klimat a nie jak ostatnio "jak najagresywniej, jak najszybciej, jak najenergiczniej, jak nawtórniej, jak najnudniej". Widać, że Ol Drake dużo pracował nad głosem, starając się śpiewać jak kiedyś jego brat, efekt tego jest taki, że z kogoś kto brzmiał jakby pierwszy raz zajmował się wokalem, zmienił się w kogoś kogo dobrze się słucha. Jedna sprawa: jego agresywniejsze wokale nadal nie są najlepsze ani zbyt różnorodne więc tam gdzie jest ich mało jeszcze brzmi dobrze, jednak w trzech utworach, które całe przypominają te z poprzedniej płyty znowu wieje nudą i monotonią. Generalnie to The Unknown jest odwrotnością Hell Unleashed więc temu kto woli ten drugi, nowa płyta nie przypadnie za bardzo do gustu.
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
Bardzo dobry album (no dobra, ledwo się załapali na te 8/10 ale jednak) gdyż na szczęście zespół postanowił kontynuować drogę obraną na Scull a nie Hell Unleashed a więc stawiają na różnorodność i klimat a nie jak ostatnio "jak najagresywniej, jak najszybciej, jak najenergiczniej, jak nawtórniej, jak najnudniej". Widać, że Ol Drake dużo pracował nad głosem, starając się śpiewać jak kiedyś jego brat, efekt tego jest taki, że z kogoś kto brzmiał jakby pierwszy raz zajmował się wokalem, zmienił się w kogoś kogo dobrze się słucha. Jedna sprawa: jego agresywniejsze wokale nadal nie są najlepsze ani zbyt różnorodne więc tam gdzie jest ich mało jeszcze brzmi dobrze, jednak w trzech utworach, które całe przypominają te z poprzedniej płyty znowu wieje nudą i monotonią. Generalnie to The Unknown jest odwrotnością Hell Unleashed więc temu kto woli ten drugi, nowa płyta nie przypadnie za bardzo do gustu.
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
The Night Eternal - Fatale
Bardzo dobra płyta utrzymana w klimatach heavy/gothic metal. Kojarzy mi się zarówno z Unto Others (iex-Idle Hands), Tribulation jak i Grave Pleasures.
https://www.youtube.com/watch?v=80C2Z3j5Bvk
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Bardzo dobra płyta utrzymana w klimatach heavy/gothic metal. Kojarzy mi się zarówno z Unto Others (iex-Idle Hands), Tribulation jak i Grave Pleasures.
https://www.youtube.com/watch?v=80C2Z3j5Bvk
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Tak, Grave Pleasure to dokładnie następcy Beastmilk, zwłaszcza polecam drugi album, czyli "Motherblood".
Tribulation tylko pierwszą płytę mieli w klimatach death metalowych, później poszli w gothic metal.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Tribulation tylko pierwszą płytę mieli w klimatach death metalowych, później poszli w gothic metal.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
The Showdown - A Chorus of Obliteration
The Showdown - Temptation Come My Way
The Showdown - Back Breaker
The Showdown - Blood in the Gears
Dawno nie słuchałem The Showdown, jeżeli już miałem ochotę na ich groove/metalcore to sięgałem po "Back Breaker", bo to prawdziwy "back breaker" i działa dzisiaj tak samo w 2008 roku, jest moc. Ale odkryłem na nowo album "Temptation Come My Way", który uważałem za najsłabszy w dorobku tej grupy. A tymczasem okazało się, że ta ich mieszanka heavy metalu, southern rocka i groove metalu wypada naprawdę dobrze i błyskawicznie wpada w ucho. Jest to trochę przaśne, ale dobrze mi się tego słucha, a już zdecydowanie lepiej niż ponad 10 lat temu, gdy jarałem się jak pojebany płytą "Back Breaker".
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
The Showdown - Temptation Come My Way
The Showdown - Back Breaker
The Showdown - Blood in the Gears
Dawno nie słuchałem The Showdown, jeżeli już miałem ochotę na ich groove/metalcore to sięgałem po "Back Breaker", bo to prawdziwy "back breaker" i działa dzisiaj tak samo w 2008 roku, jest moc. Ale odkryłem na nowo album "Temptation Come My Way", który uważałem za najsłabszy w dorobku tej grupy. A tymczasem okazało się, że ta ich mieszanka heavy metalu, southern rocka i groove metalu wypada naprawdę dobrze i błyskawicznie wpada w ucho. Jest to trochę przaśne, ale dobrze mi się tego słucha, a już zdecydowanie lepiej niż ponad 10 lat temu, gdy jarałem się jak pojebany płytą "Back Breaker".
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Wokal jest „obrzydliwy” czyli charczący, ale stanowi świetny kontrapunkt dla gotyckiego plumkania, fajnie im to wychodzi. A The Lament sprzed 5 wiosen rozpieprza system.Olej pisze:musze kiedys w koncu to grave pleasures sprawdzic, czy to nadal podobne klimaty jak byly w beastmilk?tribulation jakos mialem w glowie death metalowa latke wiec nawet sie nie zblizalem, mowisz ze to jednak blizej idle hands czy night eternal?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

