Playlista
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
No rozczarowanie jest. Nowa sporo słabsza od "Sermons of the Sinner". Są momenty, że robi się ciepło na serduchu, ale są też momenty, jak to wyżej zostało ujęte, śmieszności. Robota KK pierwszorzędna. Instrumentalnie niby wszystko gra. Płytę kładzie Owens. Charczy i piszczy na zmianę, albo obie te rzeczy nałożone na raz. Innych środków wyrazu jak na lekarstwo. Chyba 2 - 3 krótkie momenty się znajdą, że Ripper raczy nas czymś ciekawszym i rzekłbym, że do tej pory nie słyszanym. Wiek na niego wlazł.piciu6 pisze:KK'S PRIEST - THE SINNER RIDES AGAINNie będę wracał do tej płyty. Siłowa i kwadratowa, Tim w otwierającym numerze przekroczył granicę śmieszności. Mógłby KK poszukać trochę innych rozwiązań, bo rżnięcie Judasów na potęgę jest nudne, tak samo jest z zaśpiewami, nakładkami i liniami melodycznymi. no i jeszcze bębniarz....
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Jedynka jest dobra, przyjemna dla ucha, fajnie się słucha. Natomiast dwójka jest najwyżej średnia i nie zachęca do powrotów.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Słucham dwójkę drugi raz. Bardziej wytrawna i ciekawsza niż jednak. Wokale rewelacja. Fajne, gęstsze brzmienie. Judas Priest? Jaki Judas Priest? Taki album powinen był wyjść w 1999 po ostatnim albumie Mercyful Fate.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
W osobie i grze założyciela i przez 40 lat gitarzysty Judas Priest ?Oenologist pisze:Judas Priest? Jaki Judas Priest?
teraz:
Subsignal - A Poetry of Rain
Kurde, jakie fajne, miłe, spokojne granie. Jednocześnie sporo tu łamańców i zakrętasów, ale w takim chill-outowym wydaniu. Obok Hakena następny zajebisty progowy strzał.
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Frank pisze:Oenologist napisał:Judas Priest? Jaki Judas Priest?W osobie i grze założyciela i przez 40 lat gitarzysty Judas Priest ?.
Przepraszam za skrót myślowy.Oenologist pisze:Judas Priest? Jaki Judas Priest?
Po co komu obecny Judas Priest jak jest wersja KK, to miałem na myśli. Przede wszystkim chodzi mi tu o wokale.
W przyszłym tygodniu zobaczymy jak to brzmi na żywo.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Oenologist pisze:Frank napisał:Oenologist napisał:Judas Priest? Jaki Judas Priest?W osobie i grze założyciela i przez 40 lat gitarzysty Judas Priest ?.Przepraszam za skrót myślowy.Po co komu obecny Judas Priest jak jest wersja KK, to miałem na myśli. Przede wszystkim chodzi mi tu o wokale.W przyszłym tygodniu zobaczymy jak to brzmi na żywo.
Frank pisze:Oenologist napisał:Judas Priest? Jaki Judas Priest?W osobie i grze założyciela i przez 40 lat gitarzysty Judas Priest ?.
Na jakiej wsi ich zobaczysz? Ja mialem nie isc, ale jednak chyba sie wybore. Z plyt nie znam, tylko teledyski z youtube'a.Oenologist pisze:Judas Priest? Jaki Judas Priest?
EDIT: ok, przeczytalem w innym temacie, ze w Manchesterze.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Furia - Huta Luna
No nigdy nie zrozumiem tej kapeli. Nowa płyta do 9 dobrych black metalowych kawałków, a na koniec dowalili jakiegoś zbędnego 28-minutowego kloca "Księżyc, czyli Słońce".
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
No nigdy nie zrozumiem tej kapeli. Nowa płyta do 9 dobrych black metalowych kawałków, a na koniec dowalili jakiegoś zbędnego 28-minutowego kloca "Księżyc, czyli Słońce".
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85

