Alvacast pisze:Musisz brać z przymrużeniem opinie kolegi Kinga, on wciąż myśli, że słucha metalu mając nad łózkiem plakat Pro-Pain......i tu już nie ma ratunku.
Płyta jak za najlepszych czasów
Moja ulubiona obok debiutu i Paranoid. Z zaznaczeniem, że jedyna słuszna wersja to dwupłytowe wydanie.
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
Dobra płyta, słuchać nawiązanie do wczesnej twórczości. Brzmienie i wokal na wysokim poziomie. Szczególnie wybija się utwór "God is Dead?" z dobrym teledyskiem.