Kreator - Gods of Violence

Wszystko o płytach 2017 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Sugerujesz, że "Enemy of God" jest kindermetalowe
Ciekawe
Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

Kamilbolt pisze:Sugerujesz, że "Enemy of God" jest kindermetaloweCiekawe
Nie chodzi dokładnie o Enemy jak sądzę. Generalnie Kreator utracił pierwotna furię i stał się bezpieczną kapelą idealnie skrojoną pod niemiecki rynek rozrywkowy. Niby jest szybko, niby agresywnie ale tutaj dodamy fajny refrenik a tu melodyjkę i będzie słodko.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

A kto nie stracił pierwotnej furii?
Poza Saxon rzecz jasna, którzy grają 3 razy ciężej niż w latach 80-tych.
Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

FrutkQ pisze:A kto nie stracił pierwotnej furii?Poza Saxon rzecz jasna, którzy grają 3 razy ciężej niż w latach 80-tych.
Prawda to ale problem z Kreatorem jest taki, iż gra bez cienia finezji, heavy radosne melodyjki, czysta muzyczna kalkulacja, bezpiecznie i cholernie plastikowo. Zero życia jest na tej płycie.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Nawet jeśli weźmiemy samo Zagłębie Ruhry, pod względem mocy uderzenia Kreator i choćby Destruction dzieli przepaść, to fakt.
Jednocześnie Kreatorek to taki sprytny produkcik, że nie przeszkadza ta plastikowość zbytnio.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

przepaść? chyba w inną stronę
Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

progmetall pisze:przepaść? chyba w inną stronę
Też bym tak wcześniej stwierdził ale porównując "God..." z "Under..." hmmmmm
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

pan_Heathen pisze:Trochę nie rozumiem tego "patrzenia na zespół z jakiegoś punkktu widzenia". Uważacie, że jakby Kreator od zawsze grał taki modern groove z wsiurnymi melodiami, albo np jakby wcześniej grał progrock, to by krytykom się bardziej podobało? nic podobnego. Po prostu kindermetalowym zespołem byłby od zawsze, a nie od paru płyt
Nie wiem jak krytykom, ale fani lubią patrzeć na zespół przez pryzmat swoich ulubionych płyt. Sama tak robię. Długo nie mogłam polubić ostatnich płyt Iced Earth, bo wciąż podświadomie oczekiwałam czegoś w rodzaju staroci.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod

Wróć do „Płyty 2017”