Heaven & Hell - The Devil You Know [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Last Axeman pisze:Bartek (BD) napisał:Last Axeman napisał:Aleś herezję trzasnąłWiesz, ja się przygotowuję do napisania w recenzji, że 'Devil You Know' jest najlepszym w porównaniu z trzema poprzednimi albumem Heaven and Hell/Black Sabbath.Lepszy jest na pewno od "Forbidden", gorszy od "Dehumanizer"...od "Cross Purposes" chyba też
Bartek (BD) pisze:Last Axeman napisał:Aleś herezję trzasnąłWiesz, ja się przygotowuję do napisania w recenzji, że 'Devil You Know' jest najlepszym w porównaniu z trzema poprzednimi albumem Heaven and Hell/Black Sabbath.
Last Axeman pisze:Aleś herezję trzasnął
Lepszy. Lepszy. Zobaczysz, a raczej przeczytasz - pod warunkiem, że przestanę cierpieć na writer's block (http://en.wikipedia.org/wiki/Writer%27s_block).
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

A co do płyty...
'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.
Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'.
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Last Axeman pisze:Stranger napisał:KingOdin napisał:Headless cross to żenada??imo najlepszy album Black Sabbath...Wyloguj się.Zdejmij klapki z oczu
Stranger pisze:KingOdin napisał:Headless cross to żenada??imo najlepszy album Black Sabbath...Wyloguj się.
KingOdin pisze:Headless cross to żenada??imo najlepszy album Black Sabbath...
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Kirk pisze:A co do płyty...'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'.
Dokładnie. Jazgotliwa.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Stranger pisze:Last Axeman napisał:Stranger napisał:KingOdin napisał:Headless cross to żenada??imo najlepszy album Black Sabbath...Wyloguj się.Zdejmij klapki z oczuRozumiem, nie lubię albumów z Martinem=mam klapki na oczach.
Last Axeman pisze:Stranger napisał:KingOdin napisał:Headless cross to żenada??imo najlepszy album Black Sabbath...Wyloguj się.Zdejmij klapki z oczu
Stranger pisze:KingOdin napisał:Headless cross to żenada??imo najlepszy album Black Sabbath...Wyloguj się.
KingOdin pisze:Headless cross to żenada??imo najlepszy album Black Sabbath...
Przynajmniej raz się rozumiemy
Skoro ktoś uważa "Headless Cross" za najlepszy Sabbath to nic ci do tego. Sam się zastanawiam czy podobnie nie jest w moim przypadku...
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

ja już pisałem, że są to oceny subiektywne
każdy ma prawo inaczej uważać
ale jedno jest pewne, nikt nie może powiedzieć, że HC to słaby album a Martin to zły wokalista
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

KingOdin pisze:ale jedno jest pewne, nikt nie może powiedzieć, że HC to słaby album a Martin to zły wokalista
ależ może.
forum każdą bzdurę zniesie
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

chyba, że tak
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Bartek (BD) pisze:Kirk napisał:A co do płyty...'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'.Dokładnie. Jazgotliwa.
Kirk pisze:A co do płyty...'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'.
W życiu!
Piękna, subtelna, wyważona, pełna uczucia i emocji.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Kirk pisze:Bartek (BD) napisał:Kirk napisał:A co do płyty...'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'.Dokładnie. Jazgotliwa.W życiu!Piękna, subtelna, wyważona, pełna uczucia i emocji.
Bartek (BD) pisze:Kirk napisał:A co do płyty...'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'.Dokładnie. Jazgotliwa.
Kirk pisze:A co do płyty...'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'.
Czyli jazgotliwa. Po mojemu.

Wróć do „Płyty”