Najlepszy album Judas Priest
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Ta płyta zbiera niezłe cięgi od turbo - kucy, ale doskonale pokazuje jaką ten zespół miał swobodę w bawieniu się stylistykami i między ciężką jak diabli i surową British Steel a wściekłą Screaming for Vengeance potrafił wydać popową wręcz PoE. Poza tym jest tam kilka hitów jak Desert Plains chociażby.
_________________
_________________
oczywiście większośc utworów jest " wyletniona" strukturalnie, bo mniej skomasowane a bardziej oparte sa na wybrzmiewajacej gitarze, ale to przecie też patent judaszowy klasyczny wręcz, jak w Solar Angels . On the Run z kolei ze spokojem na brytyjskiej stali mógł wylądować( pewnie z tej sesji) bo i riffowo i brzmieniowo identyko. A jeszcze mamy zabawę dżwiękami, dlatego tak lubię ten album, w takim Turning Circles, od 2 minuty, to jest coś więcej niz sztampowy metal, czy od 1:30 You Say Yes ( Rush ? ).
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Jak mam ochotę na zmianę stylistyk w rozumieniu powyższym, to w obozie cygańskim tancerka mi pobrzdąka na tamburynie, tarota mi postawi a i coś jeszcze...
POE to paskudna okropna płyta. Jak na dłoni ukazuje brak pomysłów, pitolący wokal i z każdego kawałka wyzierającą naiwną nadzieję, że na fali British Steel sprzeda się najgorsze gówno...
Zresztą sami się szybko skapnęli w jakie bagno wdepnęli.
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA - [link widoczny dla zalogowanych]
TOP 30 2025
POE to paskudna okropna płyta. Jak na dłoni ukazuje brak pomysłów, pitolący wokal i z każdego kawałka wyzierającą naiwną nadzieję, że na fali British Steel sprzeda się najgorsze gówno...
Zresztą sami się szybko skapnęli w jakie bagno wdepnęli.
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA - [link widoczny dla zalogowanych]
TOP 30 2025
jak Ty wiesz, co chłopki kumal w 81 , to fascynujęce jest, naprawdę, ale wybacz, gosciu, który się jara rycerskimi wypocinami sortu bezimiennego, nie może być w dyskusji.FrutkQ pisze:Jak mam ochotę na zmianę stylistyk w rozumieniu powyższym, to w obozie cygańskim tancerka mi pobrzdąka na tamburynie, tarota mi postawi a i coś jeszcze...POE to paskudna okropna płyta. Jak na dłoni ukazuje brak pomysłów, pitolący wokal i z każdego kawałka wyzierającą naiwną nadzieję, że na fali British Steel sprzeda się najgorsze gówno...Zresztą sami się szybko skapnęli w jakie bagno wdepnęli.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Pruj, ty moje bozyszcze, ku pustynnym pejzażom w akompaniamencie tego zajebistego krążka i daj znać jak wydumasz inny argument, bo ten już wyświechtany niczym płyty In Flames:D
Może te zwierzaki ci pomogą.
A co kumali w 1981? Pewnie coś z tego
lub
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA - [link widoczny dla zalogowanych]
TOP 30 2025
Może te zwierzaki ci pomogą.
A co kumali w 1981? Pewnie coś z tego
lub
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA - [link widoczny dla zalogowanych]
TOP 30 2025
i tak klepiesz ozorem
za tymi, co nie skumali bazy, może tak sobie siądż, albo lepiej, przyjedż do mnie, zniszczymy faunę i florę
i tak damy w dupę tej płycie, że przestaniesz gadać powtarzać te bzdury. Czekam. Naprawdę.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
za tymi, co nie skumali bazy, może tak sobie siądż, albo lepiej, przyjedż do mnie, zniszczymy faunę i florę
i tak damy w dupę tej płycie, że przestaniesz gadać powtarzać te bzdury. Czekam. Naprawdę.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
