Paradise Lost

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

FrutkQ pisze:Jedna z niewielu kapel której się udało powrócić z bagna drętwoty i popeliny na właściwe tory.Przesadzam? Spójrzcie na koszmarek pod nazwą Anathema, co się stało z asłuchalnymi The Gathering i Teatrem, samplowym paskudztwem Samael, a to tylko metalmindowa generacja...A kto chce deathu może posłuchać jak Holmes drze ryja w Bloodbath.
Tutaj zdecydowanie się zgodzę, dlatego też cholernie ciekawi mnie nowy album. Co do "kultowych" kapel lat 90, które wymieniłeś ( Samael / Anathema ) próbowałem łyknąć ich ostatnie dokonania ale tego się zwyczajnie słuchać nie da.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

FrutkQ pisze:Divided, Never Again, Pray Nightfall, No Celebration...naprawdę ci się nie podobają?
Nie pamietam. Przesluchalem raz i skasowalem, a straconego na sluchanie tych bzdetow czasu juz mi nikt niestety nie zwrocil.
tak jak juz pisalem duzo wczesniej: 2,3 i 4 - to jest potega i chwala na wieki.
5 - moze byc
i to by bylo na tyle
.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

FrutkQ pisze:tak jak juz pisalem duzo wczesniej: 2,3 i 4 - to jest potega i chwala na wieki.5 - moze byci to by bylo na tyle.
Amen. Potem to już byla nuda i wieksza nuda.
_________________
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

można już co nieco usłyszeć:

źle nie jest, ale biada wyznawcom deathu
Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

Frank pisze:można już co nieco usłyszeć: nie jest, ale biada wyznawcom deathu
Początek dawał nadzieję
. Jednakże nie spodziewałem się powrotu do DM więc pozytywnie odbieram kawałek, jest całkiem, całkiem.
Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

Nie spodziewałem sie powrotu do DM w wykonaniu Paradajsów a tu proszę, nowy numer i spora niespodzianka
https://www.youtube.com/watch?v=55XlIPzY5q0
Od siebie dodam tylko, że dla mnie kapitalny numer.
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Pierwszy porządny kawałek od czasów Icona. Świetna rzecz.
_________________
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Wyglada na to, ze po ponad 20 latach powroce do sluchania p.l. slyszeli no hope in sight? Motyw na gitarach - potega. Wrazenie troche tlumi czysty spiew n.h., ale mozna sie przyzwyczaic. Dzisiaj rano sluchajac tego kawalka przy prasowaniu koszuli, wyobrazilem sobie, ze graja go na zywo. Zarypiscie w morde wypadlby na koncercie.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Ostatnio w ramach większej ilości wolnego czasu w domu postanowiłem nadrobić zaległości w zespołach które z jakichś powodów nie podeszły mi np 20 lat temu podczas jakichś tam poszukiwań muzycznych. Jednym z takich zespołów jest oczywiście Paradise Lost, którego to zespołu (prawdopodobnie) posłuchałem na początek nie tych albumów co trzeba, nawet nie pamiętam dzisiaj już co to było. W każdy razie przypadkowo natknąłem się na album Icon...i tak już poleciało....
Lost Paradise
- takie 6/10 ani to dobry death metal, ani to dobry doom, generalnie muzyka na poziomie starych demówek, są przebłyski, ale generalnie zespół na etapie poszukiwań włąsnej tożsamości.
Gothic
- mocne 8/10, chłopaki widocznie odrobili lekcje, zdecydowali w jakim kierunku powinna podążyć ich muzyka, świetny mroczny klimat, odrobina melodii, death/doom pełną gębą
Shades of god
7/10, album dobry, trochę nierówny, kompozycje nieco kwadratowe, nieoczekiwane zmiany tempa, trochę dynamiki i trochę akustyki, czegoś mi brakuje w tych utworach. Najbadziej w pamięć zapada otwieracz Mortals Watch the Day i zamykacz As I Die.
Icon
9/10 To było to czego chciałem, zajebiste heatfieldowe wokale, fajne hiciarskie kompozycje, bez przekombinowania, czasem chwytliwe, czasem wprawiające w zadumę. To co mnie urzeka na tym albumie to niesamowity klimat, takie kawałki jak Embers Fire czy Rememberance na długo zapadają w pamięć
Draconian Times
10/10 Wszystko to co napisałem wyżej, rozwinięcie wątków z Icon, album - Majstersztyk... Hearts beating... for the last time
Hearts beating... it is a state of mind
Hearts beating... for the last time
The peace you cannot find
One second
Oesuuuu....
Host
Plizzzzzzzz
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

hollowman pisze:One secondOesuuuu....HostPlizzzzzzzz
Jak dla mnie, to jedne z najlepszych płyt PL, przewyższające przereklamowane "Draconian Times". Na tym ostatnim pierwsza połowa jest bardzo dobra, a potem niestety, sporo nudy i powtarzalności, chociaż jest to i tak dobry album.
"One Second" i "Host" lubię pewnie dlatego, że moje muzyczne korzenie wcale nie leżą w metalu, a w new romantic, nowej fali i gotyckim rocku. Takie dźwięki lubiłem od szóstej klasy podstawówki, a metal odkryłem dość późno, bo w drugiej klasie liceum. Moim zdaniem oba te albumy (plus "Symbol of Life") to absolutna czołówka dyskografii kapeli, wraz z "Shades of God" oraz "Icon".
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał

Wróć do „Zespoły”