Est pisze:Ja jak zwykle poczekam aż będzie kompletny sezon do obejrzenia. Tymczasem nadrabiam nieznajomość z serialem "American Horror Story" - mam za sobą pierwszy odcinek. Przyzwoity serial z dreszczykiem, chociaż sądziłem, że to będzie raczej coś w stylu "Masters Of Horror".
Fajny serial, całkiem specyficzny jak dla mnie. Drugi sezon się właśnie zaczął. Pierwszy jak dla mnie warto obejrzeć jak najbardziej.
Oglądam teraz, pośród kilku innych, Arrested Development - sitcom jak najbardziej w moim stylu (pierwszy raz mogę tak napisać w sumie), fajny humor plus brak śmiejących się co dwa słowa debili na wielki plus. Poza tym to taki kult, że na Netflix po 7 latach niebytu pojawi się w 2013 nowy sezon (czemu nie Firefly ja się pytam... no ale nic to:P).
I jestem po pierwszym sezonie Twin Peaks, ach ten klimat... stary serial, ale jak najbardziej jary. Kyle MacLachlan wymiata.
Plus zacząłem Arrow (na podstawie komiksów DC), daje radę, ale pytanie jak się akcja zacznie rozwijać. Strasznie mnie śmieszy i trochę irytuje, że główny bohater wraca po 5 latach z dzikiej wyspy, wkłada kaptur i znika na długie godziny prując z łuku, i nikt nie zdaje się nawet próbować łączyć tych faktów. Mam nadzieję, że to się w jakiś sposób zmieni.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young