Muzyczne Rozczarowania 2008

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

pan_Heathen pisze:Ivanhoe napisał:A co to ma wspólnego z rokiem 2008?Zle zrozumiałem temat . Ale niech już zostanie, nadal w 2008 czuję się tym rozczarowany
Ivanhoe pisze:A co to ma wspólnego z rokiem 2008?
W zasadzie dzięki temu już możemy zacząć pisać o największym rozczarowaniu roku 2009
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

W moim wypadku wiadomo, ale na wszelki wypadek przypomnę:
Rage
Judas Priest
Dezperadz
Divinefire
In Flames
Steel Attack
Iced Earth
Pyramaze
To-Mera (zrobili album jednego utworu niestety)
Tommy Vext (jak niektórym wiadomo wyrzucony z Divine Heresy za bardzo nieprofesjonalne zachowanie)
bambosz32
Posty: 24
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: bambosz32 »

Na ogol zapominam o rozczarowaniach, ale jedno tegoroczne mi bardzo zapadlo w pamiec - In Flames
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Kamilbolt pisze:W moim wypadku wiadomo, ale na wszelki wypadek przypomnę:RageJudas PriestDezperadzDivinefireIn FlamesSteel AttackIced EarthPyramazeTo-Mera (zrobili album jednego utworu niestety)Tommy Vext (jak niektórym wiadomo wyrzucony z Divine Heresy za bardzo nieprofesjonalne zachowanie)
no, tego To-Mera ciężko było słuchać. Co do Pyramaze, to się nie zgadzam.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Co do Pyramaze również się nie zgadzam bo "Immortal" to bardzo dobra rzecz, lepsza wg mnie od tegorocznego IE.
Największe rozczarowanie? Hmm...chyba In Flames
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Cały rok muzycznie słaby, do ubiegłego nie ma startu- oby Nowy był lepszy.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Nie było tak źle. Większość płyt w moim zestawieniu top ma notę od 7,5 do 8,5, więc jak dla mnie rok 2008 i tak był zaskakująco dobry. Chociaż z drugiej strony płyt, którym mógłbym dać 9,5 czy pełną 10tkę też brak.
Jeśli już miałbym się do czegoś przyczepić to do tego, że większości tegorocznych albumów (już nie będę wskazywał poszczególnych pozycji) brakuje konsekwencji, tzn. nie utrzymują równego poziomu od pierwszego do ostatniego utworu - zawsze znajdzie się jakaś część, która obniża całościową wartość płyty. Krążków równych od początku do końca mogę w sumie policzyć na palcach jednej ręki
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Kirk pisze:Iced Earth.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

Owens u Malmsteena to kompletne nieporozumienie...
IMO Pyramaze - Immortal jeden z lepszych albumów 2008
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Piospy pisze:Owens u Malmsteena to kompletne nieporozumienie...
Dokładnie odwrotnie. "Perpetual Flame" to najlepsza płyta Malmsteena przynajmniej od czasu "Facing the Animal" a może i dalej.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife