Strona 3 z 4

: ndz gru 28, 2008 3:43 pm
autor: firesoul
pan_Heathen pisze:Ivanhoe napisał:A co to ma wspólnego z rokiem 2008?Zle zrozumiałem temat . Ale niech już zostanie, nadal w 2008 czuję się tym rozczarowany
Ivanhoe pisze:A co to ma wspólnego z rokiem 2008?
W zasadzie dzięki temu już możemy zacząć pisać o największym rozczarowaniu roku 2009

: ndz gru 28, 2008 5:17 pm
autor: Kamilbolt
W moim wypadku wiadomo, ale na wszelki wypadek przypomnę:
Rage
Judas Priest
Dezperadz
Divinefire
In Flames
Steel Attack
Iced Earth
Pyramaze
To-Mera (zrobili album jednego utworu niestety)
Tommy Vext (jak niektórym wiadomo wyrzucony z Divine Heresy za bardzo nieprofesjonalne zachowanie)

: ndz gru 28, 2008 5:38 pm
autor: bambosz32
Na ogol zapominam o rozczarowaniach, ale jedno tegoroczne mi bardzo zapadlo w pamiec - In Flames

: ndz gru 28, 2008 6:02 pm
autor: pan_Heathen
Kamilbolt pisze:W moim wypadku wiadomo, ale na wszelki wypadek przypomnę:RageJudas PriestDezperadzDivinefireIn FlamesSteel AttackIced EarthPyramazeTo-Mera (zrobili album jednego utworu niestety)Tommy Vext (jak niektórym wiadomo wyrzucony z Divine Heresy za bardzo nieprofesjonalne zachowanie)
no, tego To-Mera ciężko było słuchać. Co do Pyramaze, to się nie zgadzam.

: ndz gru 28, 2008 6:32 pm
autor: Last Axeman
Co do Pyramaze również się nie zgadzam bo "Immortal" to bardzo dobra rzecz, lepsza wg mnie od tegorocznego IE.
Największe rozczarowanie? Hmm...chyba In Flames

: ndz gru 28, 2008 8:42 pm
autor: progmetall
Cały rok muzycznie słaby, do ubiegłego nie ma startu- oby Nowy był lepszy.

: ndz gru 28, 2008 8:49 pm
autor: Kamilbolt
Nie było tak źle. Większość płyt w moim zestawieniu top ma notę od 7,5 do 8,5, więc jak dla mnie rok 2008 i tak był zaskakująco dobry. Chociaż z drugiej strony płyt, którym mógłbym dać 9,5 czy pełną 10tkę też brak.
Jeśli już miałbym się do czegoś przyczepić to do tego, że większości tegorocznych albumów (już nie będę wskazywał poszczególnych pozycji) brakuje konsekwencji, tzn. nie utrzymują równego poziomu od pierwszego do ostatniego utworu - zawsze znajdzie się jakaś część, która obniża całościową wartość płyty. Krążków równych od początku do końca mogę w sumie policzyć na palcach jednej ręki

: pn gru 29, 2008 4:22 pm
autor: Stranger
Kirk pisze:Iced Earth.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.

: sob sty 24, 2009 6:45 pm
autor: Piospy
Owens u Malmsteena to kompletne nieporozumienie...
IMO Pyramaze - Immortal jeden z lepszych albumów 2008
_________________
KEEP ROCKIN'

: sob sty 24, 2009 6:46 pm
autor: Sanctified
Piospy pisze:Owens u Malmsteena to kompletne nieporozumienie...
Dokładnie odwrotnie. "Perpetual Flame" to najlepsza płyta Malmsteena przynajmniej od czasu "Facing the Animal" a może i dalej.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife