TOP 100 Of Progressive Metal Albums

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Pewnie niewiele więcej niż 100 słyszałem w ogóle więc co tu dopiero mówić o top 100
Mógłbym co najwyżej jakieś top 20 sporządzić
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Panowie, po co tyle zamieszania.
Queensryche 14 miejsce, no i co z tego ? To jest MOJA lista i 13 płyt lepiej mi się podoba niż Operation:Mindcrime (na ten moment). Podałem 100 płyt tak ot. Pisałem z głowy i kolejność nie jest tu jakaś bardzo ważna. Inną sprawą jest ,że czasami ma się ochotę na to innym razem na coś innego.
Nie jest to lista Najważniejszych płyt w progmetalu lecz moja własna, a to jest duża różnica.
Druga sprawa,że miało być podane po 10 płyt i wówczas wyłoniona zostałaby 10 tka NAJPOPULARNIEJSZYCH płyt w tym gatunku. Tak więc walcie swoje typy .
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Ivanhoe pisze:Pozycja 23 jest mocno dziwna. Drugi od końca (pod względem poziomu) album Dreamów przed takim świetnym krążkiem jak SFAM to jakieś nieporozumienie.Skoro jest Systematic Chaos (07), to można by też umieścić w zestawieniu "Sola Scriptura" N. Morse'a.Ogólnie nie jest źle, dzięki tej liście przypomniałem sobie o paru fajnych płytach, których dobrych kilka lat nie słuchałem.
Bardzo lubię jedynę D.T. , jeśli Ty nie lubisz pewnie nie będzie jej w Twoim Top 10. Co do Nieal Morsea - zapomniałem całkiem , a ma kilka płyt progmetalowych i chyba najbardziej pasowałaby tu właśnie Sola Scriptura.
Osobiscie wolę Testimony, ale ta ma niewiele wspólnego z metalem. Pewnie pominąłem wiele płyt jak choćby JOHN ARCH - A Twist Of Fate, ale pisałem to z głowy .
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Atreju pisze:Cytat:37. Dream Theater - Metropolis pt.2:Scenes From A Memory38. Fates Warning - ParallelsTo chyba jakieś kpinyNajlepszy album Dreamów i najlepszy album Fates Warning. U mnie zajmują odpowiednio 2 i 1 miejsce!Poza tym, ani Voivod ani WatchTower to nie są zespoły progmetalowe.Elementy progresji nie czynią z zespołu zespołu progmetalowego. Takim sposobem, to nawet Manilla Road mogłaby się w tym gronie znaleźć, bo nikt nie zaprzeczy, że 2 ostatnie albumy mają sporo elementów progresywnych.
37. Dream Theater - Metropolis pt.2:Scenes From A Memory38. Fates Warning - Parallels
Gdzie napisałem,że Voivod to zespół progmetalowy?
Kpiny? Czy ja się czepiam , że w Twoim Top 100 thrashu Kreator- E.A. jest na 3-cim miejscu?
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

No wiem, że Kreator powinien być wyżej. Owszem, w dyskografii Kreatora jest bezkonkurencyjny, ale ogólnie w thrashu jest kilka lepszych.
Nie napisałeś, że Voivod jest progmetalowy, ale jego płyta tak. Tylko jak już pisałem wcześniej, elementy progresywne, nie czynią z albumu płyty progmetalowej.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Atreju pisze:No wiem, że Kreator powinien być wyżej. Owszem, w dyskografii Kreatora jest bezkonkurencyjny, ale ogólnie w thrashu jest kilka lepszych.Nie napisałeś, że Voivod jest progmetalowy, ale jego płyta tak. Tylko jak już pisałem wcześniej, elementy progresywne, nie czynią z albumu płyty progmetalowej.
Kreator w 50-tce się u mnie nie mieści. Natomiast Voivod grał progmetal na płytach Nothingface, Angel Rat, The Outer Limits.
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Progmetal taki w stylu Dream Theater i Fates Warning?
A może chodzi Ci o thrash z bardziej niż zwykle uwydatnionymi elementami progresji, w skrócie - techno thrash?
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

progmetal pisze:Voivod grał progmetal na płytach Nothingface, Angel Rat, The Outer Limits.
Mocne slowa
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Atreju pisze:Progmetal taki w stylu Dream Theater i Fates Warning?A może chodzi Ci o thrash z bardziej niż zwykle uwydatnionymi elementami progresji, w skrócie - techno thrash?
Można i tak tą płytę określić , choć techno thrash bardziej pasuje do Dimension Hatross. Na Nothingface jest już inaczej ,jest progresywnie!
Poza tym nie wszystko co nosi miano Porgressive metal musi być podobne Do D.T. czy F.W. prawda? Taki Beyond Twilight jest tu dobrym przykładem czy Pain Of Salvation dla przykładu.
No ale nie o tym chciałem pisać . Podajcie swoje 10 płyt progmetalowych . Lets go !
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

1. Fates Warning - Awaken The Guardian
2. Fates Warning - Awaken The Guardian
3. Fates Warning - Awaken The Guardian
4. Fates Warning - Awaken The Guardian
5. Fates Warning - Awaken The Guardian
6. Fates Warning - Awaken The Guardian
7. Fates Warning - Awaken The Guardian
8. Fates Warning - Awaken The Guardian
9. Fates Warning - Awaken The Guardian
10. Fates Warning - Awaken The Guardian
Tak na dzień dzisiejszy
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young

Wróć do „Pojedynki”