Najlepsza płyta 1987 roku - głosowanie!

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Albo opuścił kilka lekcji matematyki w pierwszej klasie.
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Głos na
Appetite For Destruction
.
Pierwszego "Keepera" i HOTMK Savatage wziąłbym pod uwagę w następnej kolejności.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

metalofil pisze:Głos naAppetite For Destruction.Pierwszego "Keepera" i HOTMK Savatage wziąłbym pod uwagę w następnej kolejności.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

Wiwern w przypadku 2 albumów z taką samą ilością głosów bierze ten, który wymieniono jako pierwszy.
Albo opuścił kilka lekcji matematyki w pierwszej klasie.
z tego, co pamiętam, to wtedy jeszcze nie wagarowałem, a jak byłem chory, to mama (albo babcia czasem, a staremu się nie chciało) pisała mi usprawiedliwienie i nie było wszakże to nazbyt często... jak bardzo chcesz, to mogę zeskanować moje świadectwo z pierwszej klasy podstawówki. Wiem, że z matmy miałem raczej piątkę.
_________________
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

american soft porno , czyli nowe wcielenie " o boski" Davida
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

I póki co na razie jedynym albumem bez głosu jest Manowar...
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

tak bywa , czyli frakcja tru jest papierowa , albo bardzo nie lubi tej płyty i ten drugi argument bardziej prawdopodobny jest , bo mnie się ten Manowar bardzo ten teges , ale z boskim źigolo nie miał szans , nawet klucznik odpadł .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
slaviron
Posty: 268
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: slaviron »

Ivanhoe pisze:I póki co na razie jedynym albumem bez głosu jest Manowar...
Bo pewnie jeszcze Raf nie głosował?
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Raf też nie przepada za tą płytą... Jak każdy FAN Manowar zresztą.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Nie ma żadnych szatanów- do dupyyy.
_________________

Wróć do „Pojedynki”