Strona 3 z 3

: ndz kwie 26, 2009 11:53 am
autor: Last Axeman
Lekko zawiedziony zawartością, odstawiłem "Evilution" na jakiś czas. Pomocuje się jeszcze z nim, gdy nastąpi u mnie przypływ heavy metalowego optymizmu
Na obecną chwilę mogę pochwalić ciążkie, współczesne, bardzo dobre brzmienie i skonstruowaną ciekawie riffownię. Gorzej z kompozycjami...

: ndz kwie 26, 2009 1:48 pm
autor: tloluwin
Podoba mi się ta płyta - czesto do niej wracam - więc to dobry znak. Ostrzejsze brzmienie bardzo mi odpowiada. Wokalista na początku bardzo mnie zaskoczył agresywnym śpiewem, dobrze, że są też bardziej typowe dl Chainsaw śpiewy
_________________
bla bla bla

: ndz kwie 26, 2009 4:56 pm
autor: Last Axeman
Moc to jedno, ale Chainsaw obraca się w gatunku, w którym bardzo ważną rolę odgrywają także melodie. A z tymi na "Evilution"...mogłoby być lepiej...

: ndz kwie 26, 2009 7:50 pm
autor: tloluwin
jest inaczej - nie powiem mam konkretne skojarzenia co do tej płyty. Jest to niewątpliwy zwrot, odejście w trochę inne rejony, ale mi się podoba
_________________
bla bla bla

: ndz kwie 26, 2009 8:37 pm
autor: Last Axeman
Mnie się z kolei wydaje, że ów zwrot nastąpił już na "A Sin Act", a tutaj mamy jego kontynuację i rozwinięcie.

: pn kwie 27, 2009 2:23 pm
autor: tloluwin
no niestety nie znam A sin act - zasłuchiwałem się w Journey Into... i do niej głównie mogę się odnieść (mam też Electic Wizard, ale nigdy nie miałem jakość wystarczająco nastroju by dokładnie jej posłuchać - może dzisiaj - muszę umyć okna - to będzie być może inspirujące
)
_________________
bla bla bla

: pt maja 01, 2009 2:36 pm
autor: metalofil
Dokładnie,
A Sin Act
jest tutaj ogniwem niezbędnym do chociażby podjęcia próby zrozumienia takiego właśnie kierunku rozwoju zespołu.
Jak już pisałem, nie do końca mi on odpowiada, w każdym razie do samej płyty jestem już jakby bardziej przekonany.

: wt maja 19, 2009 5:03 pm
autor: Last Axeman
W wydaniu koncertowym nowe kawałki prezentują się zdecydowanie lepiej

: ndz lut 08, 2015 10:40 am
autor: Last Axeman
Zespół wydał w 2013 roku album "War of Words", na którym poszedł bardziej w kierunku grania spod znaku Soilwork i to tego z późniejszych płyt. Niestety nie przekonało mnie to wcielenie Piły, więc najwyżej ocenianym przeze mnie albumem tego bandu pozostaje niezmiennie bardzo dobry "A Sin Act".