Thin Lizzy

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

no jaki taki sound jak na jailbreak czy bad reputation lykam bez popity, taki jak na thunder ze zrozumialych wzgledow tez
lekki problem mam na razie z tym co pomiedzy robili
edit: no dobra, juz jest lepiej
_________________
shit happens
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

http://www.youtube.com/watch?v=Q4IrEnQD ... re=related
Mnie to brzmi jak The Rolling Stones.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

oblak pisze:http://www.youtube.com/watch?v=Q4IrEnQD ... elatedMnie to brzmi jak The Rolling Stones.
stonesow slabo znam wiec sie nie odniose, ale zapodaj sobie holy war albo tytulowy z tej samej plyty i na kolana
_________________
shit happens
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Olej pisze:oblak napisał:http://www.youtube.com/watch?v=Q4IrEnQD ... elatedMnie to brzmi jak The Rolling Stones.stonesow slabo znam wiec sie nie odniose, ale zapodaj sobie holy war albo tytulowy z tej samej plyty i na kolana
oblak pisze:http://www.youtube.com/watch?v=Q4IrEnQD ... elatedMnie to brzmi jak The Rolling Stones.
Ponoć to najpopularniejszy zespół na świecie
Podanemu przeze mnie linkowi bliżej do czegoś takiego
http://www.youtube.com/watch?v=yrkxXS7p ... re=related
niźli do metalu (no może Thin Lizzy nieco bardziej zmulone)
Zresztą nie tylko o tej piosence z "Thunder And Lightning" myślę, że nie bardzo jest metalowa jak sądzę. Ja zamówiłem "Chinetown".
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Life Live kapitalny set !!!
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

obie koncertowki miazdza
_________________
shit happens
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

Nie wiem czy ktos slyszal ale jest teraz cos takiego jak brian downey's alive and dangerous, grali na KiT w piatek, downey na bebnach plus jakies no-name'y
Powiem tak, przed ich koncertem nie wiedzialem jak bardzo marzylem o uslyszeniu lizzy live, jakos od poczatku wiedzialem ze nie ma lynotta wiec nie ma nawet co o tym myslec
Widzialem nawet thin lizzy gorhama ale to taka popierdolka troche byla, taki tqm cover band
No i kurwa wjechalo to... przy jailbreak juz ciary, przy dancing in the moonlight az lezka poleciala, przy still in love with you juz autentycznie ryczalem, obsralem zbroje jeszcze z 5x
Okazalo sie ze jednak gleboko w serduszku marzylem o tym thin lizzy live, no i wiadomo ze nie do spelnienia, no ale to jest absolutnie the next best thing, nie wierze zeby ktos kiedys wczesniej czy pozniej mogl zagrac to lepiej, takze marzenie uznaje za odhaczone na miare mozliwosci, zamykalem oczy i bylem jakos w 1977
Jak ktos bedzie mial okazje to nie wahac sie ani chwili
Z KiT wideo nie szukalem jeszcze, ale zobaczcie sobie rock hard

Po tym spodziewalem sie juz ze bedzie bdb, ale to jak mnie to sponiewieralo live to jednak zupelnie nie bylem na to gotowy
Absolutnie niespodziewane jedno z najlepszych przezyc koncertowych
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Marzenia się spełniają, supcio
Pierwsze dwa albumy Black Star Riders jeszcze z Gorhamem były niezłe.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

To nie slyszalem nawet, widzialem kiedys koncert gorhama jako thin lizzy i byl to tylko sprawny cover band, tu wokal taki ze bylo niczym wehikul czasu, dla mnie niebo a ziemia
_________________
shit happens