Urto - Upside Down (2009)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Świetna płyta, o niebo lepsza niż te wszystkie identycznie brzmiące thrashe nowej fali. Te nowej płyty zdecydowanie nie jebać.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ooo, umknęlo mi ,sprawdzę sobie .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3348
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

akurat znam te kapele, bo niedawno chcialem kupic ich plytke i obserwowalem aukcje, ale wydac 15-20zl na plyte pomniejszego zespolu to dla mnie lekka przesada, wiec koniec koncow nie nabylem.
muza niczego sobie.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Dziwna logika. Na płyty pomniejszych zespołów jestem własnie w stanie wydać znacznie więcej, bo są rzadkie. Na płyty wielkich nie ma co wydawać większej kasy, bo jest tego wszędzie pełno i dlatego są tanie.
No i samo twierdzenie "wydać 15 zł na płytę to dla mnie przesada"- jakakolwiek by to płyta nie była - brzmi absurdalnie. Jak chcesz płyty za darmo, to [link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3348
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

no widzisz, Ty masz taki system, a ja mam inny.
ja nie kupuje plyty, bo jest rzadka, tylko kupuje dlatego, ze lubie muzyke. jak mam okazje kupic za 20zl, zamiast 40, to kupie za 20. jak nie ma za 20, to poczekam, az sie trafi. mniej wiecej tak w skrocie mozna opisac sposob w jaki kupuje plyty i jak na razie wcale niezgorzej na tym wychodze. ale wiadomo, wyjatkowo jestem w stanie zabulic wiecej, zdarzalo sie to nie raz, nie dwa.
i dlaczego od razu z jakims bayami mi wyskakujesz? napinka zupelnie niepotrzebna. oczywiscie, sciagam empetrojki NAGMINNIE - wcale sie tego ani nie wypieram, ani nie wstydze. poznalem dzieki temu cala mase zarypistych i mniej zarypistych, ale wciaz godnych uwagi, zespolow.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

a co rozumiesz przez "pomniejszy zespół" ?
>ja nie kupuje plyty, bo jest rzadka, tylko kupuje dlatego, ze lubie muzyke
Ja też nie, napisałem tylko dlaczego na płyty mało znanych zespołów trzeba wydawać więcej - bo są rzadsze. Prawa rynku.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3348
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

pan_Heathen pisze:a co rozumiesz przez "pomniejszy zespół" ?
urto na pewno sie do tej kategorii lapie. a wg Ciebie nie?
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Woody Allen pisze:pan_Heathen napisał:a co rozumiesz przez "pomniejszy zespół" ?urto na pewno sie do tej kategorii lapie. a wg Ciebie nie?
pan_Heathen pisze:a co rozumiesz przez "pomniejszy zespół" ?
No jeśli rozumiesz to co myslę, czyli że zespoł mało znany, to wychodzi na to, że nie kupujesz płyt dla muzyki jak piszesz, a dla znanych zespołów. Bo przeciez nie wydasz nawet 15 złotych na pomniejszy zespoł. Tak jakby pomniejszy zespół automatycznie oznaczał gorszą muzę.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3348
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

troche mnie nie zrozumiales, ale juz mi sie nie chce tlumaczyc. w kazdym badz razie zawsze staram sie kupic jak najtaniej, chyba nie ma w tym nic zlego. za pare dni wyplata, a ja juz wczoraj ponad 2,5tys. aukcji przejrzalem w poszukiwaniu jakis fajnych okazji. no i kilka obserwuje - pomniejsze i nie pomniejsze.
.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

15-20 zeta za "Upside Down" to zajebista cena. Można ją za tyle gdzieś dostać?