The No-Mads - The Age of Demise [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Dobrze mnie zrozumiałeś.
Kukulkan
Posty: 36
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kukulkan »

Babka stara się na siłę być spoko i chrzani o tym alkoholu na okrągło, co robi się na dłuższą metę męczące.
Ale szczerze mówiąc mam w dupie co ona gada, ważne żeby odpowiednio dobrze darła mordę. A to akurat robi, więc mam zamiar niebawem zabrać się za sprawdzanie The Age of Demise.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Zapoznaj się czym prędzej, bo warto
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Kukulkan pisze:Babka stara się na siłę być spoko i chrzani o tym alkoholu na okrągło, co robi się na dłuższą metę męczące.
No i jeszcze ten jej męski styl bycia. Wygląda jak facet, zachowuje się jak facet, bluzga jak facet. Nigdy w życiu nie chciałbym mieć kobiety-faceta.
Kwestie muzyczno-wokalne to inna bajka, ale swoim stylem bycia skutecznie odstrasza.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Atreju pisze:No i jeszcze ten jej męski styl bycia. Wygląda jak facet, zachowuje się jak facet, bluzga jak facet. Nigdy w życiu nie chciałbym mieć kobiety-faceta.Kwestie muzyczno-wokalne to inna bajka, ale swoim stylem bycia skutecznie odstrasza.
Dokładnie.
Ja nawet się za ten band nie biorę.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Twoja strata, bo nowa płyta niszczy.
Kukulkan
Posty: 36
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kukulkan »

Dziwne podejście. To ja nie słucham nowego Artillery, bo gitarzysta ma mordę jak kret.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Niszczą prostackie wypowiedzi tego babochłopa.
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Dziwne podejście. To ja nie słucham nowego Artillery, bo gitarzysta ma mordę jak kret.
Kwestie muzyczno-wokalne to inna bajka, ale swoim stylem bycia skutecznie odstrasza.
Muzyka muzyką - zachowanie zachowaniem.
Muzycznie -> ujdzie w tłumie
wokalistka - babochłop -> <żyyyg>
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Kukulkan pisze:Babka stara się na siłę być spoko i chrzani o tym alkoholu na okrągło, co robi się na dłuższą metę męczące.Ale szczerze mówiąc mam w dupie co ona gada, ważne żeby odpowiednio dobrze darła mordę. A to akurat robi, więc mam zamiar niebawem zabrać się za sprawdzanie The Age of Demise.
Słuszne podejście. Mnie też zwisa jej zachowanie skoro muza jest prężna.
Benton też nierzadko zachowuje się kretyńsko i pierdzieli głupoty, a raczej nie ma to wpływu na uwielbienie ludzi dla twórczości Deicide.
Tak nawiasem mówiąc - w wywiadach Alkohollady udaje babochłopa a pracuje ponoć w przedszkolu