Strona 3 z 5
: wt cze 23, 2009 7:37 am
autor: Kirk
Dobrze mnie zrozumiałeś.
: wt cze 23, 2009 7:48 am
autor: Kukulkan
Babka stara się na siłę być spoko i chrzani o tym alkoholu na okrągło, co robi się na dłuższą metę męczące.
Ale szczerze mówiąc mam w dupie co ona gada, ważne żeby odpowiednio dobrze darła mordę. A to akurat robi, więc mam zamiar niebawem zabrać się za sprawdzanie The Age of Demise.
: wt cze 23, 2009 8:06 am
autor: Kamilbolt
Zapoznaj się czym prędzej, bo warto
: wt cze 23, 2009 8:15 am
autor: Atreju
Kukulkan pisze:Babka stara się na siłę być spoko i chrzani o tym alkoholu na okrągło, co robi się na dłuższą metę męczące.
No i jeszcze ten jej męski styl bycia. Wygląda jak facet, zachowuje się jak facet, bluzga jak facet. Nigdy w życiu nie chciałbym mieć kobiety-faceta.
Kwestie muzyczno-wokalne to inna bajka, ale swoim stylem bycia skutecznie odstrasza.
: wt cze 23, 2009 8:51 am
autor: Kirk
Atreju pisze:No i jeszcze ten jej męski styl bycia. Wygląda jak facet, zachowuje się jak facet, bluzga jak facet. Nigdy w życiu nie chciałbym mieć kobiety-faceta.Kwestie muzyczno-wokalne to inna bajka, ale swoim stylem bycia skutecznie odstrasza.
Dokładnie.
Ja nawet się za ten band nie biorę.
: wt cze 23, 2009 8:57 am
autor: Kamilbolt
Twoja strata, bo nowa płyta niszczy.
: wt cze 23, 2009 8:58 am
autor: Kukulkan
Dziwne podejście. To ja nie słucham nowego Artillery, bo gitarzysta ma mordę jak kret.
: wt cze 23, 2009 8:59 am
autor: Kirk
Niszczą prostackie wypowiedzi tego babochłopa.
: wt cze 23, 2009 9:05 am
autor: Atreju
Dziwne podejście. To ja nie słucham nowego Artillery, bo gitarzysta ma mordę jak kret.
Kwestie muzyczno-wokalne to inna bajka, ale swoim stylem bycia skutecznie odstrasza.
Muzyka muzyką - zachowanie zachowaniem.
Muzycznie -> ujdzie w tłumie
wokalistka - babochłop -> <żyyyg>
: śr cze 24, 2009 5:33 pm
autor: Last Axeman
Kukulkan pisze:Babka stara się na siłę być spoko i chrzani o tym alkoholu na okrągło, co robi się na dłuższą metę męczące.Ale szczerze mówiąc mam w dupie co ona gada, ważne żeby odpowiednio dobrze darła mordę. A to akurat robi, więc mam zamiar niebawem zabrać się za sprawdzanie The Age of Demise.
Słuszne podejście. Mnie też zwisa jej zachowanie skoro muza jest prężna.
Benton też nierzadko zachowuje się kretyńsko i pierdzieli głupoty, a raczej nie ma to wpływu na uwielbienie ludzi dla twórczości Deicide.
Tak nawiasem mówiąc - w wywiadach Alkohollady udaje babochłopa a pracuje ponoć w przedszkolu