100 Greatest Metal Albums of the Decade

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

jaqb pisze:To zestawienie przypomniało mi, że muszę się koniecznie pozbyć blackwater park... a tak poza tym to faktycznie niegłupie, choć parę baboli się znajdzie
A czemu? To wspaniała płyta i jak sam zauważyłeś tak to się porobiło, że mimo, że jest bardziej klasyczna niż te inne z tej listy to na ich tle właśnie ona się wyróżnia. Naprawdę ciekawe zajście, że to granie Iron Maiden czy Opeth stają się w pewien sposób niszowe
No chyba, że już zwyczajnie Ci się nie podoba. Chociaż napisałeś to tak, jakby przedstawiała mniejszą wartość niż pozostałe, co jest bzdurą.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

K0stek pisze:Sęk w tym, że nie widzę większego sensu nazywania każdego zespołu, który gra swoje w oparciu o różne style i nurty hybrydą, bo jest to zupełnie naturalne podejście do sprawy.
Sęk w tym, że
już
nie jest bo trwa to już bardzo długo i bardzo wiele takich zespołów mamy. Sęk w tym, że w XX wieku do pewnego czasu wytworzyły się konkretne podgatunki muzyczne, które nie były takimi hybrydami a raczej ewolucją. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi?
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Meltorm pisze:Sęk w tym, że w XX wieku do pewnego czasu wytworzyły się konkretne podgatunki muzyczne, które nie były takimi hybrydami a raczej ewolucją.
No tak, powstały gatunki o sztywno zarysowanych ramach, które w dużej mierze zostały wyeksploatowane, więc zespoły, które chciały spróbować czegoś nowego, świeżego, musiały siłą rzeczy wyjść poza nie. Jest to absolutnie naturalny proces.
_________________
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

K0stek pisze:Przecież głównym problemem "klasycznej" sceny metalowej jest właśnie stagnacja spowodowana przez zbyt wyraźnie zarysowane ramy gatunkowe co objawia się coraz większą schematycznością i sztampowością tej muzyki.
Problemem jest co najwyżej dla ludzi, którzy sięgają po taką muzę raz na jakiś czas. Ogólnie jednak problemu stanowić nie powinno. Klasycznie to klasycznie czyli w oparciu o dawno ustalone ramy. Tak jest od dawna zarówno w muzyce, literaturze czy malarstwie. Albo to akceptujesz albo nie. Proste
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Skrajnie tendencyjna ta lista. Nawet nie próbuje oddać całości zjawiska jakim był metal w ostatniej dekadzie, skupiając się tylko na pewnym obszarze. Uczciwiej byłoby to nazwać "Greatest post-metal albums" i wyciąć te kilka klasycznym metalowych płyt.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

pan_Heathen pisze:Skrajnie tendencyjna ta lista. Nawet nie próbuje oddać całości zjawiska jakim był metal w ostatniej dekadzie, skupiając się tylko na pewnym obszarze. Uczciwiej byłoby to nazwać "Greatest post-metal albums" i wyciąć te kilka klasycznym metalowych płyt.
Post - metal to termin określający konkretny nurt - to raz.
Inna sprawa, że widoczna przewaga nowoczesnych kapel nad klasycznymi na tej liście jest akurat słuszna.
_________________
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

To nie jest przewaga, tylko absolutna dominacja. Sama alternatywa + kilka klasycznych kapel dla niepoznaki. Dla kogoś kto zasłuchuje się w tej alternatywie to pewnie są to proporcje słuszne. Ja uważam, że nie oddaje ona tego, co działo się w metalu. Nie można nie zauważyć silnego nurtu alternatywnego, ale i mocno trzymającego się a nawet odradzającego się nurtu retro, nie mówiąc juz o modern metalu. Lista nie jest reprezentatywna, jest tendencyjna i skierowana to pewnej grupy słuchaczy.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

K0stek pisze:No tak, powstały gatunki o sztywno zarysowanych ramach, które w dużej mierze zostały wyeksploatowane, więc zespoły, które chciały spróbować czegoś nowego, świeżego, musiały siłą rzeczy wyjść poza nie. Jest to absolutnie naturalny proces.
No oczywiście, że naturalny ale stworzony przez konkretne połączenia. Słuchając heavy metalu nie powiesz, że słyszysz tu trochę elektroniki, trochę doomu, trochę blacku. Słyszysz heavy metal. I właśnie o to mi chodzi mówiąc "odkąd nastał czas hybryd". Nowe, czyste, niehybrydowe style już nie powstają. Bo przykładowo w latach 50 kiedy wchodził rock'n'roll to była rewolucja, kiedy wchodził metal to też była rewolucja. Podgatunki metalu od heavy do deathu były rewolucją dla niego samego. I na tej podstawie wnioskuję, że już wiele się w przyszłości nie zmieni. Ale kto wie?
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

Meltorm pisze:jaqb napisał:To zestawienie przypomniało mi, że muszę się koniecznie pozbyć blackwater park... a tak poza tym to faktycznie niegłupie, choć parę baboli się znajdzieA czemu? To wspaniała płyta i jak sam zauważyłeś tak to się porobiło, że mimo, że jest bardziej klasyczna niż te inne z tej listy to na ich tle właśnie ona się wyróżnia. Naprawdę ciekawe zajście, że to granie Iron Maiden czy Opeth stają się w pewien sposób niszoweNo chyba, że już zwyczajnie Ci się nie podoba. Chociaż napisałeś to tak, jakby przedstawiała mniejszą wartość niż pozostałe, co jest bzdurą.
jaqb pisze:To zestawienie przypomniało mi, że muszę się koniecznie pozbyć blackwater park... a tak poza tym to faktycznie niegłupie, choć parę baboli się znajdzie
Po prostu nie lubię tej płyty, nie lubiłem jej nawet wtedy, kiedy opeth był w okolicach mojego subiektywnego top 10.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

luz, zaspokoiłeś moją ciekawość