Paradise Lost - Tragic Idol

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

w konkurencji "zieeeew gigant" ta banda smutnych, obrażonych na wszystko nudziarzy ustępuje tylko Depeche Mode (miszcze) i Anathemie
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

My Dying Bride jeszcze
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Na szczęscie nie znam, ale wierzę na słowo!
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

hehe, znaczy się każdego co innego nudzi, jak widać, ale że Depeche Mode - znam co prawda bardzo wyrywkowo, ale buły to oni raczej nie męczyli nigdy
na pewno postrzeganie ich w kategorii smutaśnych nudziarzy to "trochę" przegięcie, raczej mają dość optymistyczne te kawałki, a czasami nawet bardzo skoczne do potupania nóżką na Depeche Mode party
Nowego Paradise Lost jeszcze nie słuchałam, na razie w kolejce czeka Overkill i Aura Noir: czyli killery. Przy okazji,
Heathen
- posłuchałbyś 'Norwegczyków', to wreszcie przestałbyś marudzić hehe, bo to klasyka, no i konkretny łomot, ale za to pełen wirtuozerii, lepsze to niż Vektor
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Nie załapałaś Vektor (choc powinnas, bo sluchasz i thrashu i blacku) wiec nie mogę wierzyć Twojej ocenie
Ten zespol robi furore na swiecie w swiatku metalowym, tylko w naszym konserwatywnym landzie ludzie wolą kolejne nudne wyziewy Paradise Lost czy kolejne coraz gorsze i coraz bardziej podobne jedna do drugiej płyty "dobrych bo znanych".
P.S. na Rate Your Music ostatni Vektor zdobył pozycję 7 za rok 2011. 7. biorąc pod uwage wszystkie gatunki. Został sklasyfikowany najwyzej ze wszystkich płyt metalowych.
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

pan_Heathen pisze:Nie załapałaś Vektor (choc powinnas, bo sluchasz i thrashu i blacku) wiec nie mogę wierzyć Twojej ocenieTen zespol robi furore na swiecie w swiatku metalowym, tylko w naszym konserwatywnym landzie ludzie wolą kolejne nudne wyziewy Paradise Lost czy kolejne coraz gorsze i coraz bardziej podobne jedna do drugiej płyty "dobrych bo znanych".
na temat Vektora dość obszernie się wypowiedziałam, zatem powtarzać wywodów nie będę
no ba - już chyba nie załapię tego 'geniuszu'
Idę o zakład, że nie znasz ani jednej płyty Aura Noir i tak z góry marudzisz
p.S. klasyfikacjami to akurat nie bardzo się przejmuję, a niech sobie ludki sławią.
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Jesli niszowa kapela z niszowej wytwórni, która debiutowała pare lat temu, zostaje wybrana najlepszą płyta metalową na świecie i głosuje na nia więcej ludzi, niz na Symphony X, to to O CZYMS SWIADCZY. Ale rozumiem to wyparcie, które robisz, jak wyniki nie pasują, to sie je podważa. Łatwiejsze to niz przyznanie przed samą sobą "nie jarzę tej muzyki, jest za trudna, wolę Amon Amarth". Ja tez masy dobrej jakosci muzyki nie rozumiem, przerasta moje umiejetnosci muzyczno poznawcze, cały prawdziwie progresywny metal w zasadzie (nie mowiac o pozametalowych gatunkach, jazz np)
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

pan_Heathen pisze:Ten zespol robi furore na swiecie w swiatku metalowym, tylko w naszym konserwatywnym landzie ludzie wolą kolejne nudne wyziewy Paradise Lost czy kolejne coraz gorsze i coraz bardziej podobne jedna do drugiej płyty "dobrych bo znanych".
Pewnie sporo w tym prawdy, ale mieszanie do sprawy Paradise Lost, który zarówno stażem jak i stylistyką jest w zupełnie innym miejscu niż Vektor, jest moim zdaniem trochę nie na miejscu, tym bardziej, że Angole na przestrzeni ponad 20 lat nagrywali bardzo różną muzę.
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

pan_Heathen pisze:Jesli niszowa kapela z niszowej wytwórni, która debiutowała pare lat temu, zostaje wybrana najlepszą płyta metalową na świecie i głosuje na nia więcej ludzi, niz na Symphony X, to to O CZYMS SWIADCZY. Ale rozumiem to wyparcie, które robisz, jak wyniki nie pasują, to sie je podważa. Łatwiejsze to niz przyznanie przed samą sobą "nie jarzę tej muzyki, jest za trudna, wolę Amon Amarth". Ja tez masy dobrej jakosci muzyki nie rozumiem, przerasta moje umiejetnosci muzyczno poznawcze, cały prawdziwie progresywny metal w zasadzie (nie mowiac o pozametalowych gatunkach, jazz np)
no oczywiście, że wolę Amon Amarth
no pewnie, że nie jarzę takiej muzyki jak na przykład Vektor, uszy mi puchną od takich trudnych i skomplikowanych dźwięków, takie wykwintne dania jak śledzie z miodem, polane sosem grzybowym są tylko dla wytrawnych smakoszy :]
A tak a propos - dziwię się, że tyle się zachwycasz Vektorem, ale Mardukiem czy Aura Noir to już nie hehe, a paralele są momentami aż nadto wyraźne.
A wracając do Paradise Lost czy My Dying Bride - to zupełnie inna stylistyka... Nie wszystkie płyty im się udały, fakt. Oczywiście to nudne dla Ciebie, ale dla innych takowe być nie musi. Nie wiem, czego byś oczekiwał od tych zespołów - żeby nagle czymś zaskoczyły? Ja nie oczekuję zmiany stylistyki, po prostu kompozycje powinny być ciekawe, o nowej płycie Paradisów już pisałam, jakie mam oczekiwania, no może mnie nie zawiodą. Póki co idę słuchać nowego Overkilla
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

pan_Heathen pisze:Oni chcą pobic jakis rekord świata w nudzeniu? Czy poza Polską ktos tego w ogole słucha? Pewnie w skandynawii, tam wszyscy maja depresję. Skonczyliby juz i nie robili wstydu, kilka znosnych albumów mają, mogliby się tak dać zapamiętać.
Cholerne gówniane zespoły pokroju Slayer, Iron Maiden, Manowar AC /DC, Metallica... Tu wstaw dowolny zespół, który od lat gra w rozpoznawalnej dla siebie stylistyce .... Ciągle grają to samo, kilka płyt im się udało ale generalnie nuda, bryndza i beznadzieja. Dali by sobie już spokój... Przecież bardziej wartościowa jest bułgarska kapela z pściny dolnej, która łączy wyrabianie żółtego sera, z molestowaniem kozic i black metalem. Co za dźwięki, cóż za nowatorstwo.
Mam osobiście gdzieś kto słucha Paradajsów, czy są gwiazdami czy nie. Lubie tą kapelę, lubię muzykę jaką tworzą i słuchanie sprawia mi przyjemność. No ale cóż, ja to zacofany Polaczek jestem.